EN

21.03.2002 Wersja do druku

Zapomniana wyspa

Rozmowa z MACIEJEM SOBOCIŃSKIM, reżyserem "Rewizora" w teatrze Bagatela Fiodor Dostojewski w "Braciach Karamazow" na­pisał: "Całe zło zaczyna się od kłamstwa". Czy to stwierdze­nie dotyczy również "Rewizo­ra" Gogola, w której to sztuce świat zbudowany jest na kłamstwie? - Zapewne, a Chlestakow jest lustrem, w którym czło­wiek może się przejrzeć. - Kim jest Chlestakow w Pańskim przedstawieniu: ofiarą świata kłamstwa czy jednym z jego kreatorów? - Chlestakow dość szybko orientuje się w mechanizmach, jakie rządzą światem Horodniczego. Im głębiej go poznaje, tym usilniej zaczyna spraw­dzać, czy przejęte metody dzia­łają. Nie ujawniam zła Chlestakowa od początku, lecz poka­zuję proces, czy też mecha­nizm dochodzenia do tegoż zła. Nasz bohater jest człowie­kiem, który pod wpływem zaskakujących go sytuacji i oko­liczności zaczyna bawić się tym, iż brany jest za kogoś in­nego. Ta zabawa coraz bardziej go wciąga i w konsekwe

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zapomniana wyspa

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik polski nr 68

Autor:

rozmawiała Jolanta Ciosek

Data:

21.03.2002

Realizacje repertuarowe