EN

1.11.1962 Wersja do druku

Wściekły teatr

"O, gdyby błaznem być! Jedyna ma ambicja to pstry kubrak" - powtarza za Buchnerem motto z szekspirowskiego "Jak wam się podoba" skryty za maską książę Leonce i znika figlarnie za kurtyną. Zaczyna się oto wściekła opera barokowo - surrealistyczna przygotowana na kanwie komedii buchnerowskiej o księciu Leonce i księżniczce Lenie przez Laskowską i Szajnę. Scena jest niby pusta. Nie­wielkie podium, cztery spuchnięte głazy, z prawej strony ustawiona na sztorc dłoń ludzika monstrual­nych rozmiarów, i jeszcze horyzont zapaćkany malunkiem taszystowskim. Nie spodziewajmy się jednak po Szajnie ascezy teatralnej. Deko­racja ożyje za chwilę, zawiruje obrotówka, a wraz z nią podium, ka­mienie i snujący się między nimi aktorzy, z góry zjedzie druga dłoń, zwrócona palcami ku ziemi, potem ze sznurowni opuści się gigantyczne loże z wystrzępioną kapą i kilku­metrowym trenem, potępi zjadą obłe w kształcie - obłoczki, trochę przypominające kamienie, troc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Przegląd Kulturalny nr 44

Autor:

Jerzy Koenig

Data:

01.11.1962

Realizacje repertuarowe