EN

23.09.2005 Wersja do druku

Trzy puste słowa

Reporter sądowy Lukas Kristl w 1932 r. zwrócił uwagę dramatopisarza Ódóna von Horvatha na sprawę mło­dej sprzedawczyni gorsetów Klary Gramm, oskarżonej i skazanej za oszustwo. Jej historia stała się punktem wyjścia do napisania "Wia­ry, nadziei, miłości". Sztuka miała prapremie­rę w 1936 r. w wiedeńskim Theater fur 49. Uboga dziewczyna Elżbieta zamierza han­dlować damską bielizną. Zapożycza się mię­dzy innymi u swojego pracodawcy, żeby zapła­cić karę za sprzedaż, którą prowadziła przed uzyskaniem karty domokrążcy. Mężczy­zna bezpodstawnie oskarża Elżbietę o wyłu­dzenie pieniędzy, ta więc zostaje bez środków do życia. Wiąże się z policjantem, ale prze­szłość staje na drodze do szczęścia. Żadna in­stytucja ani człowiek nie są w stanie jej pomóc. Wiara, nadzieja, miłość okazują się pustymi słowami. Bohater sztuki, Policjant mówi prze­cież: "Bez wiary, miłości, nadziei nie ma życia, logicznie rzecz biorąc. To

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Trzy puste słowa

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 223

Autor:

Janusz R. Kowalczyk

Data:

23.09.2005

Realizacje repertuarowe