EN

5.03.2008 Wersja do druku

Puszyste kobiety też bardzo pragną miłości

"Gruba świnia" w reż. Krzysztofa Rekowskiego z Teatru Powszechnego w Warszawie na X Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje w Katowicach. Pisze Aleksandra Czapla-Oslislo w Gazecie Wyborczej - Katowice.

Czy w dzisiejszym świecie możliwy jest jeszcze mezalians? Tak, gdy wysportowany mężczyzna kocha grubą kobietę. Krzysztof Rekowski rozpoczął konkursową części Interpretacji spektaklem "Gruba świnia". Kobiety można już zapytać o wiek (dojrzałość staje się atutem), natomiast na pewno zakazane jest pytanie o jej wagę. Reżyser Krzysztof Rekowski postanowił za dramaturgiem Neilem LaBute'em przeliczyć teatr na kilogramy i publicznie poruszyć niewygodny temat. Wydaje się, że co jak co, ale ciało nie jest już tematem tabu w kulturze. W teatrze jego nagość, seksualność czy fizjologia zostały obnażone wielokrotnie. Inaczej jest z ciałem grubym. Okazuje się, że to temat wciąż wstydliwy, niewygodny, odrzucany. Nie radzimy sobie z nim już na poziomie języka: słowa "puszysty", "krągły", "przy kości" wypowiadamy z obawą, czy aby to taktowne? Nie radzą sobie też z tym bohaterowie "Grubej świni". Dlaczego? Bo świat podzielono na chudych - pożądanyc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Puszyste kobiety też bardzo pragną miłości

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice nr 55

Autor:

Aleksandra Czapla-Oslislo

Data:

05.03.2008

Realizacje repertuarowe
Festiwale