EN

14.05.1982 Wersja do druku

Przede wszystkim dla publiczności

Niespodzianką tegorocznego festiwalu nad Prosną stało się "Wesele". Jest ono w równej mierze dziełem Wyspiańskiego, polskiej rzeczywistości posierpniowej i Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego z Kalisza. Reżyser Romana Próchnicka, przy wydatnej pomocy - w co nie wątpię ani przez chwilę - krytyka i pisarza Henryka Voglera oraz zespołu aktorskiego, zaprezentowała jedną z ciekawszych po wojnie realizacji i jedną z najbardziej gorzkich (choć jest ona kontrowersyjna), aktualizacji tego i arcydramatu. A przy tym to jedna z bardziej znaczących interpretacji teatralnych aktu II (tego ze zjawami), choć nie pozbawiona niekonsekwencji. Nic dziwnego więc, że jury Kaliskich Spotkań I Teatralnych w składzie: Jan Paweł Gawlik, Wojciech Natanson, Stanisław Kaszyński i Bohdan Adamczak przyznało teatrowi im. W. Bogusławskiego Grand Prix za wartości inscenizacyjne oraz poszukiwania nowej interpretacji dramatu Stanisława Wyspiańskiego. I nie ma tu większego znaczenia fakt, że tej inscenizacji można wiele zarzucić, że widoczne są mankamenty w grze aktorskiej.

Realizatorzy kaliskiego "Wesela" wyszli z założenia, że głównym motorem narastających spięć i konfliktów jest Nos (jeden z przedstawicieli inteligencji, postać w sztuce zupełnie marginalna). To on w kaliskim "Weselu" inscenizuje jakby poszczególne zjawy, to on się w nie wciela, to on podejmuje grę - polemikę z pozostałymi inteligentami. "Wesele" kaliskie, pozostając w swoim historycznym kostiumie, jest de facto pamfletem na polską inteligencję anno 1981 i 82. I kończy się głęboko pesymistycznie. Tak się złożyło w tym roku, że Spotkania miały bardzo interesującą ramę, ale kiepski raczej środek. Znaczy to, że oprócz "Wesela" finalizującego imprezę, warto było jeszcze obejrzeć przedstawienie inauguracyjne, czyli "Upadek" Griega w reżyserii Zygmunta Hübnera, a w wykonaniu zespołu warszawskiego Teatru Powszechnego, z plejadą znanych aktorów: Pawlikiem, Pieczką, Łukaszewiczem, Kępińską, Zelnikiem, Lutkiewiczem i Fettingiem. I ten spektakl, o

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Przede wszystkim dla publiczności

Źródło:

Materiał nadesłany

"Gazeta Poznańska" nr 95

Autor:

Błażej Kusztelski

Data:

14.05.1982

Realizacje repertuarowe