Mayday 2 -  Ray Cooney

3K, 4M

Farsa obyczajowa

Niebezpieczna maskarada bigamisty, który pragnąc ratować obydwa małżeństwa, doprowadza swoje dzieci, żony i przyjaciela na skraj nerwowej wytrzymałości. Internet w służbie prawdy. Pościg, pogoń i telefoniczna galopada. Wszystko to kończy się wyczerpaniem sił psychofizycznych winowajcy.

Mieszkania państwa Smithów. Dzięki "ednoczesności" prowadzonej przez Autora akcji widz może uczestniczyć w dwóch scenach na raz. Kwestie bohaterów są również nieomal jednoczesne i... nieomal identyczne. Oto 43letni John Leonard Smith, taksówkarz, mieszka z żoną Mary i córką Vicky na Wimbledonie. Oto 43 letni John Leonard Smith, taksówkarz, mieszka z żoną Barbarą i synem Gavinem na Streatham. Nastolatkowie: Vicky i Gavin poznali się przez Internet. Teraz dzielą się z matkami niesamowitą nowiną: obydwoje mają ojców o identycznych zawodach i personaliach. Matki początkowo lekceważą rewelację. Ojciec Vicky reaguje jednak na nią nerwowo, zabraniając dziewczynie kontaktowania się z przypadkowo poznanym przyjacielem. Ojciec Gavina również jest zdenerwowany. Tymczasem Gavin otrzymał już od Vicky zaproszenie na herbatę. Ojciec Vicky rusza do drzwi, aby rozprawić się z nieproszonym gościem. Zaczyna mówić z niemieckim akcentem. W progu stoi jednak zaprzyjaźniony sublokator Stanley. Wówczas John przyznaje się przed kumplem do bigamii i prosi, aby ten pomógł mu w kontynuowaniu ciągnącej się od lat maskarady. Przed oszołomioną jego dziwnym zachowaniem żoną tłumaczy się, że Stanley ma poważne kłopoty z seksem: musi mu natychmiast udzielić konsultacji. Gavin jest już w drodze. Daje Barbarze numer telefonu do Smithów z Wimbledonu, aby poinformowała ich, że jej syn jedzie do nich z pierwszą wizytą. Jak można się było spodziewać, telefon od Barbary odbiera jej własny mąż. Takich wpadek zdarzy się w toku sztuki kilka. Nasz bohater będzie się wikłał coraz bardziej w sieć własnych kłamstw, wymyślając dla siebie coraz to głupsze i coraz komiczniejsze tożsamości. W jednej z wersji samego siebie występuje jako dyszący w słuchawkę zboczeniec. Vicky zostaje zamknięta przez ojca w sypialni. Stanley wpada w końcu na zbawienny pomysł i ostrzega dziewczynę przed Gavinem, który ma być groźnym, internetowym zwyrodnialcem. Sytuacja wikła się dzięki pozostawionej przez Johna komórce. Teraz Barbara nie ma już wątpliwości, że dodzwoniła się do będącego "na zmianie" męża. Przy aparacie gimnastykuje się jednak przyjaciel bigamisty - Stanley. Gdy zjawia się Gavin, Stanley przedstawia mu się jako ojciec Vicky, po czym wyprasza go z mieszkania. Mary staje się coraz bardziej podejrzliwa: Stanley miał jechać do swego ojca, do Felixtowe. Zamiast tego biega po domu, odbierając telefony i opowiadając nieprawdopodobne historie. Przyparty do muru, wyjawia, że ma problemy natury erotyczno-uczuciowej, które nie pozwalają mu wyruszyć w podróż. Gavin wdziera się do apartamentu Smithów. Obawia się, że Vicky znajduje się w rękach szaleńca. Stanleyowi udaje się jednak wmówić chłopcu, że to nie on, lecz Mary jest groźną wariatką. Sprawca całego zamieszania - John Smith kursuje pomiędzy Wimbledonem i Streatham, usiłując ratować sytuację. Uwolniona Vicky wyrusza do domu Gavina, aby wyjaśnić nieporozumienie. W tym czasie John osiąga apogeum szaleństwa. Nie ma już dla niego ratunku.