Porgy and Bess -  George Gershwin

Opera w 3 aktach; libretto: Du Bose Heyward i Ira Gershwin.

Prapremiera: Nowy Jork 10 X 1935.

Premiera polska: Wrocław 1973.

Osoby: Porgy, kaleka - baryton; Bess, dziewczyna lekkich obyczajów - sopran; Sportin' Life, handlarz narkotyków - tenor; Crown, robotnik por­towy - baryton; Jake, rybak - baryton; Klara, jego żona - sopran; Robbins, młody rybak - tenor; Serena, jego żona - sopran; Peter, stary Murzyn - tenor; Maria, jego żona - mezzosopran; Jim - baryton; Mingo i Nelson - tenory; Lilly, sprzedawca krabów - tenor; Mr. Archdale, biały prawnik - rola mówiona; Simon Frazier, adwokat murzyński - baryton; przedsiębiorca pogrzebowy - baryton; Detektyw - rola mówiona; murzyńska ludność zaułka Catfish Row, policjanci.

Akcja rozgrywa się w Charlestonie (stan Południowa Karolina) u schyłku lata, ok. 1866 r.

Akt I. Odsłona 1. Zapadł wieczór i mieszkańcy Catfish Row, niegdyś dworu położonego nad brzegiem morza, a obecnie przed­miejskiego zaułka Charlestonu, mogą wypocząć po dniu ciężkiej pracy. Klara, żona rybaka Jake'a, śpiewa kołysankę ("Summertime") swemu maleńkiemu dziecku. Kilku mężczyzn zabawia się popularną grą zwaną ,,crap". Żona Robbinsa, Serena, czyni mę­żowi gorzkie wyrzuty z powodu jego nałogu pijaństwa i nada­remnie usiłuje go odciągnąć od gry. Zjawia się Crown, znany awanturnik i zabijaka, oraz jego kochanka, Bess. W Bess kocha się potajemnie beznogi żebrak Porgy, pragnąłby ją zdobyć także handlarz narkotyków Sportin' Life - lecz spojrzenie na olbrzy­mią, atletyczną postać Crowna odbiera każdemu ochotę do za­lotów.

Tymczasem Crown, już pijany, wszczyna kłótnię z Robbinsem. Kłótnia przeradza się w bójkę, w wyniku której Crown zabija Robbinsa, po czym ucieka, aby uniknąć aresztowania. Wszyscy skupiają się nad martwym ciałem Robbinsa. Do opuszczonej Bess zbliża się Sportin' Life, ofiarując jej pomoc i opiekę, jeśli zechce pojechać z nim do Nowego Jorku. Jednak Bess odrzuca jego propozycję. Cicha, a głęboka miłość żebraka Porgy'ego wzruszyła jej serce, i Bess decyduje się powierzyć swój los jego opiece (duet "Bess, You Is My Woman Now").

Odsłona 2. Murzyni schodzą się w ubogiej izdebce Sereny, śpiewając żałobne pieśni i składając datki na koszty pogrzebu zamordowanego Robbinsa. Policjant zwraca uwagę, iż zwłoki muszą zostać pogrzebane w ciągu 24 godzin, w przeciwnym ra­zie zostaną zabrane do zakładu medycyny sądowej. Odchodząc, zabiera Petera, jako podejrzanego o zabójstwo. Zjawia się przed­siębiorca pogrzebowy, który za 15 dolarów zgadza się pocho­wać Robbinsa.

Akt II. Odsłona 1. Od pogrzebu Robbinsa minął miesiąc i ży­cie w Catfish Row znowu płynie normalnym trybem. Rybacy naprawiają sieci. Porgy śpiewa pieśń dla swej ukochanej Bess. Sportin' Life krąży, poszukując odbiorców "proszku szczęścia" - proponuje go również i Bess, lecz Porgy go odpędza. Ludność zaułka zbiera się, aby płynąć na tradycyjną zabawę na wyspę Kittiwah. Za namową wszystkich wyrusza również Bess. Porgy, jako kaleka, musi pozostać, lecz ufa w miłość Bess i sam ją namawia, aby pojechała się zabawić.

Odsłona 2. Na wyspie Kittiwah odbywają się, jak co roku w tym dniu, tradycyjne murzyńskie obrzędy i związana z nimi wielka zabawa. Gdy wszyscy oddalają się, aby podążyć do do­mu, Bess zamierza udać się z nimi, lecz nagle staje przed nią Crown, który właśnie tu, na wyspie, ukrywał się przed policją. Wzywa on Bess, aby poszła za nim. Bess kocha Porgy'ego i pragnie dochować mu wierności, lecz potężna postać dawnego kochanka pociąga ją z nieodpartą siłą. Po krótkiej walce we­wnętrznej Bess ulega, a Crown porywa ją na ręce i znika wśród krzewów.

Odsłona 3. Bess dopiero po kilku dniach powróciła do Porgy'ego, lecz skruszona, wyznała mu swe przewinienie, prosząc o opiekę w razie nieoczekiwanego przybycia Crowna. Zrywa się burza. Klara, której mąż znajduje się właśnie na morzu, lęka się o niego.

Odsłona 4. Burza szaleje wszyscy zebrali się w izbie Sereny, modląc się o szczęśliwy powrót rybaków. Bess przekonana jest, że Crown zginął na wyspie podczas sztormu. Lecz oto nieocze­kiwanie otwierają się drzwi i staje w nich właśnie Crown, śmiejąc się z ogólnego zdumienia. Klara, na widok walczącej w oddali z falami łodzi Jake'a, wybiega na brzeg, pragnąc jakoś dopomóc mężowi. Crown, wyśmiewając tchórzostwo zebranych, biegnie za nią, lecz woła do Bess, że niebawem powróci.

Akt III. Odsłona 1. Kobiety śpiewają żałobne pieśni (spirituals) za mężczyzn, którzy zginęli ubiegłej nocy podczas burzy. W izbie Porgy'ego Bess śpiewa kołysankę dziecku Klary. Pod oknem chyłkiem skrada się Crown. Spostrzega go jednak Porgy. Wychylając się z okna, chwyta olbrzyma z tyłu za szyję i nad­ludzkim wysiłkiem dusi go.

Odsłona 2. Policja nie podejrzewa oczywiście słabego kaleki o zamordowanie rosłego mężczyzny, niemniej Porgy zostaje we­zwany jako świadek, a wiedziony lękiem, odmawia zeznań, i wskutek tego zostaje aresztowany. Zrozpaczona Bess, nie wie­rząc w jego szczęśliwy powrót, ulega namowom Sportin' Life'a i przyjmuje od niego biały proszek dający "szczęście i zapo­mnienie". Sportin' Life wykorzystuje stan jej odurzenia kokainą i uprowadza ją z Catfish Row.

Odsłona 3. Powracający z więzienia Porgy zastaje swe mie­szkanie puste. Gdy sąsiedzi opowiadają mu, co zaszło, posta­nawia Porgy na swym ubogim wózku, ciągnionym przez wierną kozę, odbyć olbrzymią, tysiącmilową podróż do Nowego Jorku, aby tam szukać ukochanej Bess.

"Porgy i Bess" to jeszcze jedna, odmienna od eksperymentów Kreneka i Weilla, próba zerwania z konwencjami tradycyjnej opery i stworzenia widowiska muzycznego nowego typu - swoistego "teatru ludowego", bliskiego zainteresowaniom i od­czuciom szerokich rzesz współczesnych odbiorców sztuki. Mamy tu więc do czynienia z deklamacyjnym recytatywem, miejsce arii zajmują pieśni i piosenki, a duety utrzymane są bardziej w cha­rakterze operetkowym niż operowym. Bujna inwencja kompozy­tora stworzyła dzieło w pełni oryginalne, oparte na autentycz­nym murzyńskim folklorze z elementami jazzu, pełne wartościo­wych i zarazem bardzo "chwytliwych" melodii, barwnie instrumentowane, kipiące temperamentem, a jednocześnie zawierające wiele momentów nadzwyczaj nastrojowych. Zdobyła też opera Gershwina wielkie powodzenie; w Polsce poznaliśmy ją po woj­nie w znakomitym wykonaniu autentycznego murzyńskiego zespołu "The Everyman Opera".

Źródło: Przewodnik Operowy, Józef Kański, PWM 1997