Ondyna -  Jean Giraudoux

Czas akcji: epoka rycerstwa.

Miejsce akcji: Niemcy, obszary nad Renem, chatka rybacka nad jeziorem, sala przyjęć w pałacu królewskim, zamek Hansa.

Obsada: 19 ról męskich, 7 ról kobiecych oraz epizody.

Sztuka w trzech aktach według opowieści Fryderyka de La Motte Fouqué.

W chatce nad jeziorem mieszka stary rybak August i jego żona Eugenia. Przed laty porwano ich półroczną córeczkę, więc wzięli na wychowanie dziewczynkę znalezioną nad brzegiem jeziora, Ondynę. Piętnastoletnia teraz dziewczyna wykazuje wiele nadprzyrodzonych umiejętności, takich jak błyskawiczne przenoszenie się z miejsca na miejsce, widzenie w ciemnościach czy wyczarowywanie różnych zdarzeń i postaci.

Pewnej nocy, w czasie burzy, zjawia się błędny rycerz, Hans von Wittenstein zu Wittenstein. Gościnni gospodarze proponują nocleg i obiad - jedynego pstrąga, którego mają. Rycerz snuje opowieści o swych przygodach, o życiu na dworze oraz o swojej narzeczonej, Bercie - przybranej córce pary królewskiej. Wchodzi Ondyna i głośno wyraża swój zachwyt nad urodą Hansa. Prosi, by zabrał ją ze sobą, ale po chwili obraża się o ugotowanego pstrąga ("I to jest rycerskość! To jest męstwo! Szukacie olbrzymów, które w ogóle nie istnieją, a jeśli jakaś mała, żywa istotka pluska się w wodzie, to każecie wrzucić ją żywą do wrzątku!") i wyrzuca przyrządzoną rybę za okno, po czym znika w mroku nocy.

Wkrótce jednak wraca. Otwarcie mówi Hansowi o swej miłości, domaga się pocałunku i ogłasza "sąsiadkom" z jeziora, że wychodzi za mąż. Rycerz jest oczarowany urodą i oryginalnością Ondyny. Sielanka kończy się w momencie, gdy August wznosi toast za hrabiankę Bertę. Ondyna wpada w szał zazdrości. Poruszony Hans prosi gospodarzy o rękę przybranej córki. Rodzice wahają się, opowiadają o niezwykłych cechach dziewczyny, o tym, że jest "samą naturą". Rycerz oświadcza, że "choćby wszystkie jeziora świata miały być moimi teściami, a rzeki teściowymi, godzę się na to z radością". Zachwyca go w Ondynie "wesołość, tkliwość i poświęcenie" oraz to wszystko co niezwykłe, a przecież przez całe życie szukał "czegoś, co byłoby nie zużyte, niecodzienne, niewykoślawione".

Ondyna żegna się z rusałkami, rozdziela między nie swe dotychczasowe obowiązki (jak czuwanie nad Renem). Nie słucha ostrzeżeń wszelkich wodnych stworzeń ani nawet samego Króla wodników (który jest jej wujem) zapowiadających Ondynie, że mąż ją porzuci, bo wszyscy ludzie są zdrajcami.

Minęły trzy miesiące. Trwają przygotowania do audiencji, na której rycerz von Wittenstein przedstawi królowi swoją młodą małżonkę. Szambelan i Superintendent teatrów obmyślają atrakcje wieczoru. Pomaga im nowy iluzjonista - w rzeczywistości Król wodników. Cały dwór jest podekscytowany perspektywą pierwszego spotkania dawnych narzeczonych: Hansa i Berty. Czary iluzjonisty przyspieszają to spotkanie. Berta mówi o dawnych uczuciach, zaś Hans deklaruje miłość do żony. Berta trzyma w dłoni ulubionego gila. Hans, ścisnąwszy jej rękę, niechcący dusi ptaka.

Kolejna rozmowa Hansa i Berty dotyczy Ondyny. Wykształcona i obyta na dworze dama nie może uwierzyć, że dziedzic wielkiego rodu mógł ożenić się z dziewczyną, która nie umie pisać, czytać, tańczyć, grać na flecie ani jeździć konno, "a na polowaniu płacze". Hans tłumaczy żonę: "jedynym jej nauczycielem była przyroda, składni nauczyła się od jabłoni, a wymowy od wiatru" i jest uosobieniem miłości.

Przed audiencją Szambelan udziela Ondynie kilku rad, by uchronić ją od popełniania gaf, ale wszystkie nauki sprowadzają się właściwie do sprawności w kłamaniu i obłudzie, czego Ondyna nie może i nie chce zaakceptować, zwłaszcza że posiada dar słyszenia ludzkich myśli. Atmosfera panująca na dworze wkrótce doprowadza do pierwszego nieporozumienia między małżonkami.

W czasie audiencji, Ondyna bardziej interesuje się Bertą niż parą królewską. Zaczyna na głos kłócić się z rywalką, bo słyszy jej złe myśli. Wzywa na pomoc króla, by nie pozwolił Bercie zniszczyć jej szczęścia. Oskarża Bertę, że sama zadusiła gila, by wzruszyć Hansa i wywołać w nim poczucie winy. Cytuje myśli rywalki, ale nikt jej nie wierzy i zarówno król, jak i mąż żądają, by Ondyna przeprosiła Bertę. Królowa Izolda chce porozmawiać z Ondyną na osobności. Wypytuje dziewczynę, dlaczego porzuciła swój świat, wybierając ludzki oraz dlaczego jest aż tak bardzo zazdrosna o Hansa. Ondyna tłumaczy, że to kwestia życia i śmierci - Hans umrze, jeśli ją zdradzi, bo taki pakt został zawarty ze światem rusałek.

By uratować życie mężowi, Ondyna pragnie znaleźć jakiś sposób, by ukryć przed Królem wodników ewentualną zdradę. Krytykowanie Berty powodowało, że Hans jej bronił, a więc zbliżał się do niej, wobec tego Ondyna postanawia zaprzyjaźnić się z rywalką i ułatwić spotkania Hansa i Berty, sądząc że w przewrotnym ludzkim świecie to właśnie ich od siebie oddali. Realizację planu zaczyna od oficjalnych przeprosin. Berta łaskawie przeprosiny przyjmuje, ale na wszystkie sposoby upokarza Ondynę. Wówczas dziewczyna ujawnia tajemnicę pochodzenia przybranej córki królewskiej - to zaginione dziecko rybaka Augusta. Berta gardzi prawdziwymi rodzicami, za co Król wygania ją ze swego dworu. Na prośbę Ondyny Hans zaprasza Bertę do swego zamku nad Renem.

Po pewnym czasie Hans i Berta szykują się do ślubu. Już pół roku wcześniej Hans odsunął się od Ondyny stwierdziwszy, że nie jest prawdziwą kobietą, lecz wodnicą. Na domiar złego Ondyna uciekła, krzyknąwszy do męża, że go zdradziła. Od tego czasu żadne poszukiwania nie dały rezultatu. Berta traktuje słowa Ondyny jako zemstę za wcześniejszą zdradę Hansa.

Rybakom udało się złowić Ondynę, gdy śpiewała w falach Renu. Teraz "sędziowie cesarsko-diecezjalni, specjaliści od spraw nadprzyrodzonych" będą ją sądzić. Hans jest oskarżycielem. Domaga się, by "zwykli śmiertelnicy mogli być sami na tej ziemi". Napastliwość sędziów i świadków wobec podsądnej rodzi współczucie Hansa, który zaczyna bronić Ondynę i mówić prawdę o jej dobroci, poświęceniu i miłości, a także o bólu, jaki sprawiła mu jej zdrada. Ondyna uparcie potwierdza fakt zdrady, ale dalsze śledztwo wykazuje niezbicie, że to nieprawda. Dziewczyna kłamie, by przekonać Króla wodników, że to nie Hans ją zdradził, tylko wcześniej ona Hansa i w ten sposób uratować życie ukochanemu, ale ani Król wodników ani inni świadkowie sądowej rozprawy nie dają się oszukać.

W nagrodę za to, że Ondyna wniosła do domu męża jedynie dobroć i miłość, sąd oszczędza jej tortur i kaźni publicznej, ale za to, że "podszyła się pod kształty i naturę ludzką" skazuje ją na ścięcie tej samej nocy, "w samotności i bez świadków".

Mimo takiego wyroku Ondyna błaga Króla wodników, by nie karał Hansa śmiercią. Usiłuje tłumaczyć jego zdradę, gotowa jest oddać męża Bercie, byle żył. Ale prawo przyrody jest nieubłagane. Jedyne, co Król wodników może zrobić dla swej siostrzenicy, to sprawić, że Ondyna straci pamięć w tej samej chwili, kiedy umrze jej ukochany.

Ondyna i Hans spotykają się ostatni raz. Nie istnieje już nic poza ich wzajemną miłością. Raz jeszcze przeżywają chwile swojego pierwszego spotkania, rozmowy, żarty. Wspominają wyrzuconego przez okno pstrąga i pierwszy pocałunek. Dopiero tuż przed śmiercią Hans zaczyna rozumieć siłę miłości i siłę natury, rozumieć Ondynę.

Hans umiera, a Ondynę rusałki odprowadzają do królestwa wód.