teatralna |  filmowa | telewizyjna | radiowa | zawodowa | nagrody | odznaczenia | multimedia

Stanisław Wyspiański

nie żyje
ur. 1869-01-15, Kraków
zm. 1907-11-28, Kraków

Biografia

WYSPIAŃSKI Stanisław Mateusz Ignacy (15 I 1869 Kraków - 28 XI 1907 Kraków), scenograf, inscenizator. Był synem Franciszka W., rzeźbiarza, i Marii z Ro­gowskich. W 1879-87 uczył się w gimn. Nowodworskie­go w Krakowie. W 1884-95 studiował (z przerwami) w krak. Szkole Sztuk Pięknych; był ulubionym uczniem J. Matejki. W 1887-90 i 1896-97 słuchał wykładów z hi­storii, historii sztuki i literatury na Uniw. Jagiellońskim. W 1890 odbył pierwszą dłuższą podróż zagraniczną. W 1891-95 trzykrotnie przebywał na studiach w Pary­żu, gdzie zetknął się m.in. z P. Gauguinem. Wybitnie uzdolniony malarsko, od dziecka pasjonował się t., wielokrotnie uczestniczył w przedstawieniach amator­skich, a podczas swoich pobytów na Zachodzie bacznie śledził ruch teatr. w Austrii, w Niemczech i we Francji. Wcześnie zaczął próbować swych sił jako dramatopisarz ("Batory pod Pskowem", 1886). W 1892 wziął udział w konkursie na kurtynę dla nowego t. krak. (nie otrzy­mał jednak nagrody pokonany przez H. Siemiradzkiego). Po powrocie do kraju osiadł w Krakowie, skąd wyjeż­dżał już rzadko i na krótko, m.in. w 1898 do Warszawy. W 1900 ożenił się z chłopką Teodorą Teofilą Pytko. W ciągu niewielu lat, jakie mu jeszcze pozostały (w 1905 unieruchomiła go nieuleczalna choroba) gorączkowo oddawał się twórczości artyst. w wielu dziedzinach. Uprawiał malarstwo sztalugowe, projektował witraże, meble, szczegóły wystroju wnętrz, stworzył słynną poli­chromię w kościele Franciszkanów, był jednym z refor­matorów pol. grafiki książkowej. W 1902 został docen­tem w krak. Szkole Sztuk Pięknych. Na pierwsze miejsce w dorobku W. wysuwa się jego twórczość dramatopisarska, niezwykła także dlatego, że autor sam nadał jej frapujący kształt teatralny. W je­go czasach nie używano jeszcze słowa "inscenizacja". Przyjmuje się jednak, że właśnie W. był w Polsce głów­nym twórcą tej sztuki, operującej wszystkimi środkami wyrazu teatr. w sposób jednolity, wynikający z jednej, nadrzędnej koncepcji artyst. utworu. Obok rozległości uzdolnień wspierał go tutaj szczególny zmysł teatr. po­zwalający mu dostrzegać nowe źródła piękna, do­tychczas niezauważane (np. odsłonięte mury sceny w

"Wyzwoleniu"), równie trafnie i oryginalnie posługiwać się muzyką (słynne ostinato muz. w "Weselu"), barwą (w "Warszawiance", "Weselu", "Bolesławie Śmiałym") czy światłem (szczególnie w "Weselu"). Niezwykła oryginal­ność tych rozwiązań każe go zaliczyć do najciekawszych indywidualności tzw. Reformy Teatru ogarniającej t. eur. na przełomie stuleci. L. Schiller łączył jego zdobycze z rozwojem pol. t. monumentalnego, który w XIX w. był tylko ,,ukryty" w twórczości dram. pol. romantyków, a dopiero w działalności W. zyskał równej siły wyraz sceniczny. Inni teoretycy nadają jednak osiągnięciom W. szersze znaczenie, jak np. S. I. Witkiewicz. Jego zda­niem W. przyczynił się przede wszystkim do nowego pojmowania t., stwarzając ze słów, barw i dźwięków "nowe jedności elementarnie złożone", składające się w rewelacyjne "jakości teatralne" ("Studio" 1937 nr 10-12).

Jako inscenizator debiutował w Krakowie 27 VI 1898. Dla upamiętnienia setnej rocznicy urodzin A. Mickie­wicza t. krak. dał wówczas przedstawienie złożone z dwóch fragm. "Dziadów" i specjalnie napisanego utworu L. Rydla. Na zakończenie wieczoru W. zaprojektował osobliwą Apoteozę, w której głównym elementem była unosząca się w powietrze przy dźwiękach muzyki złota lira. Po tym debiucie sześciokrotnie wystąpił w t. krak. jako inscenizator swoich dramatów, wystawiając za dyr. T. Pawlikowskiego "Warszawiankę" (26 XI 1898) i "Lelewela" (20 V 1899), a za dyr. J. Kotarbińskiego "Wesele" (16 III 1901), "Wyzwolenie" (28 II 1903), "Protesilasa i Laodamię" (25 IV 1903) i "Bolesława Śmiałego" (1 V 1903). Wszystkie te utwory reżyserowali doświadczeni aktorzy: "Warszawiankę" i "Lelewela" L. Solski, pozostałe A. Walewski (wspólnie z J. Sosnowskim w wypadku "Bolesława Śmiałego"). W. projektował jednak dekoracje i kostiumy, czuwał nad ich wykonaniem, niektóre fragm. sam wykonywał (np. szczegóły wystroju architektonicz­nego, obrazy i biust Napoleona w "Warszawiance", obrazy w "Weselu"). Uczestniczył również w próbach, wspólnie z reżyserami układał sytuacje, poddawał aktorom właś­ciwy gest czy ruch. Zasięg tych prac bywa dziś rozmaicie oświetlany. Nie brak głosów bagatelizujących udział W. w prowadzeniu aktorów. Z drugiej strony wiadomo, że jego autorstwa były liczne, oryginalne rozwiązania sytuacyjne, niekiedy drobiazgowo opracowywane z reży­serami (jak np. w wypadku Masek w "Wyzwoleniu"). Na­leży zresztą zaznaczyć, że pierwsze utwory W. przeszły w t. krak. bez większego wrażenia, a w związku z tym za kulisami traktowano go tylko jako obiecującego dziwaka. Dopiero oszałamiający sukces "Wesela" zapew­nił mu w t. większy autorytet i nieco większą swobodę ruchów. Trudne warunki finansowe sprawiały, że do jednej sztuki zezwalano mu projektować tylko jedną nową dekorację (pod jego dozorem malował ją z reguły J. Spitziar, zwykle upraszczając i schematyzując jego zamysły). Do "Protesilasa i Laodamii" mógł już jednak zamówić mosiężną zbroję aż w Wiedniu, a do "Bolesława Śmiałego" wykonano wg jego projektów całą garderobę pozostającą w jaskrawej sprzeczności z całą dotychcza­sową praktyką wystawiania sztuk historycznych. Świa­dectwem postępującego zaufania było również powie­rzenie mu inscenizacji "Dziadów", które W. po raz pierw­szy opracował jako jednospektaklowe widowisko zło­żone z wszystkich części utworu i wystawił w t. krak. 31 X 1901; reżyserował je A. Walewski, dekoracje wg projektu W. wykonali S. Jasieński i J. Spitziar. Scena­riusz przedstawienia wydał W. drukiem tuż po premie­rze. Mimo wyjątkowego rozgłosu, jaki W. zdobył sobie wówczas w całym kraju, J. Kotarbiński nie docenił ostatecznie jego geniuszu i doprowadził do znanego konfliktu w 1904. W poł. maja tego roku W. zerwał stosunki z t. krak. i zdjął z afisza wszystkie swoje utwory. 19 II 1905 zgłosił swoją kandydaturę na dyr. i dzierżaw­cę t. krak. przystępując do intensywnej pracy nad pro­jektami repertuaru i przyszłych inscenizacji; m.in. za­mierzał wystawić wtedy w swoim opracowaniu trage­die Szekspira, Słowackiego, Krasińskiego ("Irydiona") i Norwida ("Kleopatrę").

Tegoż roku wydał obszerną analizę "Hamleta", dedyko­waną aktorom polskim, "osobom działającym na sce­nie na drodze przez labirynt zwany teatr". Dzieło to uważane jest za najdokładniejszy wyraz poglądów W. na t., jego funkcje artyst., społeczne i etyczne. Dyrekcji t. nie otrzymał wówczas (w ostatniej chwili, 11 V, sam wycofał swoją kandydaturę). Stanowisko to objął L. Solski, który wyjednał u W. zgodę na wzno­wienie dawniejszych i wystawienie utworów jeszcze nie granych. Ciężko chory, W. nie mógł już uczestniczyć w tych pracach osobiście. Dostarczał jednak projektów scenograficznych, udzielał szczegółowych wskazówek i w ten sposób wywarł wpływ na inscenizację swojej adaptacji "Cyda" (26 X 1907), "Zygmunta Augusta" (14 III 1908) i "Nocy listopadowej" (28 XI 1908). Należy dodać, że już wcześniej uczestniczył w inscenizacjach swoich utworów w t. lwow.: osobiście, gdy chodzi o "Wesele" (24 V 1901) i "Warszawiankę" (2 VII 1901) a pośrednio, dostarczając projektów i wskazówek, gdy chodzi o "Le­gendę" (26 I 1905). Osobnej wzmianki wymagają pro­jekty scen, które zamierzał wznieść na wolnym po­wietrzu (najciekawszy z 1905); z tych żaden jednak nie był zrealizowany.

Krótka, ale bujna działalność teatr. W. zostawiła trwały ślad w postaci licznych egzemplarzy reżyserskich, sce­nariuszy, makiet, rysunków, pasteli, akwarel, będących projektami inscenizacji lub też utrwalających przedsta­wienia już realizowane. Do tej ostatniej grupy trzeba zaliczyć liczne portrety aktorów w rolach, m.in. W. Siemaszkowej, L. Solskiego, W. Ordon-Sosnowskiej, M. Tarasiewicza. Nadto ocalały: niemal kompletna deko­racja do "Bolesława Śmiałego" (T. im. Słowackiego w Krakowie) oraz pewna liczba wykonanych pod jego kier. rekwizytów i kostiumów (w tej liczbie dziesięć do "Bolesława Śmiałego", obecnie w Muzeum Teatralnym w Krakowie).

Większość ocalałego dorobku zgromadzona była w dziale teatr. wystawy Stanisława Wyspiańskiego w krak. Muzeum Narodowym w 1957.

Bibl.: S. Wyspiański: Dzieła zebrane t. 1-16, Kraków 1958-71 (pod red. L. Płoszewskiego, w t. 1-14 jego obszerne komenta­rze; w t. 15 obejmującym 4 volumina monografia bibliogra­ficzna w oprać. M. Stokowej; w t. 16 kronika życia w oprac. tejże autorki); Schiller: Teatr ogromny; Pam. teatr. 1957 z. 1-3 (poświęcony W.; tu m.in. K. Nowacki: Katalog plastyki teat­ralnej Wyspiańskiego; uzupełnienia do niego w Pam. teatr. 1958 z. 3/4 oraz w Komentarzach L. Płoszewskiego do Dzieł zebranych).

Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1765-1965, PWN Warszawa 1973

Baza danych zawiera informacje o karierach artystycznych, zatrudnieniu zawodowym i nagrodach wszystkich osób związanych twórczo z polskimi teatrami dramatycznymi, muzycznymi, lalkowymi i polskim filmem od roku 1991 do chwili obecnej. Dane wcześniejsze są sukcesywnie uzupełnianie i docelowo w bazie znajdą się wszystkie szczegóły dotyczące życia teatralnego w Polsce.

Od kwietnia 2004 roku baza codziennie wzbogacana jest o artykuły, które ukazują się w polskiej prasie. Artykuły archiwalne pojawiają się stopniowo.

Od września 2014 roku uruchomiliśmy możliwość zamawiania szczegółowej, elektronicznej kwerendy na temat archiwaliów znajdujących się w zbiorach Pracowni Dokumentacji Teatru.

Wiosną 2015 rozpoczęliśmy współpracę z fundacją sedina.pl tworzącą Internetową Encyklopedię Szczecina oraz Państwową Wyższą Szkołą Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie.