"Romans z Czechowem" w reż. Mariusza Pilawskiego, Teatr Mały w Manufakturze w Łodzi
zdj. Lilianna "Lejczer" Bryszewska
![]() | Z ostatniej chwili: |
| ![]() |
Wybitny reżyser, aktor i wychowawca kilku pokoleń aktorów. A jednak w ostatnim przed śmiercią wywiadzie Adam Hanuszkiewicz mówił mi mniej o teatrze, a więcej o sobie. Najszczerzej i najintymniej, jak potrafił. Już będąc dzieckiem, oglądałem go w telewizji i w teatrze. Głos, uroda - robiło to wrażenie nawet na dziecku. Potem słynne spektakle, dalej wiry lat 80. Pod koniec tych lat nagle do mnie zadzwonił, po jakimś moim tekście w paryskiej "Kulturze", zaprosił, abym pojechał z nim i z jego zespołem na Litwę, która stała u progu wolności. Od tego czasu spotykałem go na tyle często, by czuć się z nim blisko, ale na tyle rzadko, by za każdym razem mieć poczucie przygody.