RECENZJE

16-07-2018
I teatrzyk się nie udał
"Ferdydurke" Witolda Gombrowicza w reż. Magdaleny Miklasz, koprodukcja Teatru Malabar Hotel i Teatru Dramatycznego w Warszawie. Pisze Maciej Stroiński w Przekroju.
16-07-2018
Teatr absurdu z histerycznym przytupem
"Poniżej pasa" Richarda Dressera w reż. André Hübnera Ochodlo - koprodukcja Teatru im. A. Mickiewicza w Częstochowie i Teatru Atelier w Sopocie. Pisze Henryk Tronowicz w Polsce Dzienniku Bałtyckim.
16-07-2018
Kilka słów o "Wyjeżdżamy" w Nowym
"Wyjeżdżamy" wg Hanocha Levina w reż. Krzysztofa Warlikowskiego w Nowym Teatrze w Warszawie. Pisze Wiesław Kowalski na blogu Teatr dla Wszystkich (platformie zastępczej Teatru dla Was).
16-07-2018
Epitafium dla polskich marzeń
"Wielki Fryderyk" Adolfa Nowaczyńskiego w reż. Jana Klaty w Teatrze Polskim w Poznaniu. Pisze Jacek Cieślak w Rzeczpospolitej.
16-07-2018
Jaka była tegoroczna Feta?
XXII Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta w Gdańsku podsumowuje Łukasz Rudziński w portalu Trójmiasto.pl.
14-07-2018
Złoty czy pozłacany?
Skandalistka Ewelina Marciniak, napiętnowana między innymi za "Śmierć i dziewczynę" we wrocławskim Teatrze Polskim, walczy poza mainstreamowymi scenami, przybiera rozrywkowe tony, ale niestety atak się nie udaje. Niech czym prędzej porzuci tę strategię i powróci do "złotego wieku" swojej reżyserskiej działalności - o spektaklu "Stańczyk. Musical" Jana Czaplińskiego w reż. Eweliny Marciniak w Teatrze Rozrywki w Chorzowie pisze Sławomir Szczurek z Nowej Siły Krytycznej.
14-07-2018
Trwa Festiwal Feta na bastionach
XXII Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta w Gdańsku. Pisze Łukasz Rudziński w portalu Trójmiasto.pl.
14-07-2018
Carmen bez róży we włosach
"Carmen" Georgesa Bizeta w reż. Andrzeja Chyry w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. Pisze Dionizy Kurz na blogu Kurzawka.
13-07-2018
L'amour toujours - i co dalej?
Mam problem z "Żabami", z tekstem Tomasza Śpiewaka w reżyserii Michała Borczucha. Albo po prostu z politycznością ich przedstawienia, zbudowaną na monologach-memach, zaklejającej wszystko autotematycznej ironii, której czasem mam już dosyć - o spektaklu w STUDIO teatrgalerii w Warszawie pisze Kinga Kurysia z Nowej Siły Krytycznej.
13-07-2018
Z szacunku
Ponad dwugodzinne przedstawienie jest wyważone i angażujące. Mocno osadzone w swej formie. Nic nie jest tu przypadkowe, powierzchowne - o "Natan mędrzec" Gottholda Ephraima Lessinga w reż. Piotra Kurzawy w Teatrze im. Horzycy w Toruniu pisze Barbara Pitak-Piaskowska z Nowej Siły Krytycznej.