Sześć lat temu odszedł Miłosz. Ale jego duch krąży w miejscu, gdzie bywał za młodu, i pewnie przygląda nam się z pobłażliwością. W podsejneńskiej Krasnogrudzie co roku pamiętają o nim wyjątkowo i w weekend zapraszają na "Pamiętanie Miłosza".
Ośrodek Pogranicze w Sejnach już dwie dekady temu, od momentu powstania, był w dobrych kontaktach z noblistą. Jeszcze za jego życia szukał u niego wsparcia w szerzeniu idei stworzenia Międzynarodowego Centrum Dialogu. Gościł w swojej siedzibie, radził się w wielu kwestiach. Od początku "pogranicznicy" byli w sytuacji szczególnej - opiekowali się miejscem bliskim Miłoszowi - dworem w pobliskiej Krasnogrudzie, w którym u swoich ciotek poeta przed wojną spędzał wakacje, przeżywał pierwsze uniesienia, pisał pierwsze wiersze. To kompania z Pogranicza oprowadzała Miłosza po Krasnogrudzie, gdy wreszcie mógł przyjechać do Polski w 1989 roku. To oni wymyślili, by w Krasnogrudzie powstał ośrodek pielęgnujące idee wspólnoty i budowania mostów. To im Miłosz dał swoje błogosławieństwo, i to pogranicznicy swoją determinacją i ciężką pracą doprowadzili do tego, że ideę udało się wreszcie wprowadzić w życie (Centrum Dialogu właśnie powstaje w Krasno