Lektura męczy minoderyjnym stylem, jakim posługuje się autor, pełnym wielokropków i wykrzykników, zbędnego wielosłowia, mentorskich uwag i osobistych dygresji - o książce "MODrzeJEwSKA ShakespeareStar" Andrzeja Żurowskiego pisze Rafał Węgrzyniak w Nowych Książkiach.
Helena Modrzejewska pomiędzy rokiem 1866 a 1909, czyli w ciągu czterdziestu dwóch lat, zagrała na scenach polskich, amerykańskich, kanadyjskich i angielskich osiemnaście postaci z dramatów Williama Shakespeare'a. Z największym upodobaniem i powodzeniem wcielała się w kobiety przywdziewające męskie stroje: Rozalindę w Jak wam się podoba, Violę w Wieczorze Trzech Króli oraz Porcję w Kupcu weneckim. Ale budziła podziw, grywając również Ofelię, Julię, Desdemonę, Kleopatrę czy Lady Makbet. Jej dokonania w tej dziedzinie postanowił odtworzyć Andrzej Żurowski, gdański krytyk i teatrolog, mający w dorobku osiem książek poświęconych scenicznej recepcji Shakespeare'a w Polsce. Na kartach jednej z nich, Szekspir w cieniu gwiazd (2001), omawiał już role Modrzejewskiej. Pisząc MODrzeJEwSKĄ ShakespeareStar, przestudiował gruntownie całą literaturę poświęconą artystce, zarówno polską (przede wszystkim prace historyczne Tymona Terleckiego, Jerzego Gota i