"Iluzje", Narodowy Stary Teatr, Kraków
fot. Ryszard Kornecki/mat. teatru
Jak długo jeszcze różnego typu teatralni hochsztaplerzy będą czuli się bezkarni. I jak długo kasa państwowa będzie łożyła na antyteatr i finansowała przedsięwzięcia celowo podważające fundamenty wiary katolickiej, deprecjonujące nasze pamiątki narodowe i promujące ewidentne zło. Jak długo jeszcze teatr będzie politycznym narzędziem w ręku tych, którzy za jego pośrednictwem realizują swój plan wrogi człowiekowi - Temida Stankiewicz-Podhorecka posumowuje sezon teatralny w Naszym Dzienniku.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».