Jerzy Grzegorzewski przygotowuje drugą wersję "Nocy listopadowej" Wyspiańskiego. Czy nowy spektakl będzie znacznie odbiegał od inscenizacji z 1997 roku?
Na pewno inne będą interpretacje głównych ról. Księcia Konstantego zagra Mariusz Benoit (w poprzednim przedstawieniu Krzysztof Globisz), rolę Księżnej Joanny (dawniej Dorota Segda) reżyser powierzył teraz Mai Ostaszewskiej. To nie jedyne zmiany w obsadzie, np. do roli Kudlicza - Mefisto Grzegorzewski zaprosił Igora Przegrodzkiego. Wiadomo też, że reżyser zmienił początek spektaklu. Przypomnijmy, że wersja z 1997 roku rozpoczynała się fragmentami z "Wyzwolenia" Wyspiańskiego. - Przedstawienie będzie krótsze, wydaje mi się, że dynamiczniejsze - zapowiada Jerzy Grzegorzewski. - Tamten spektakl był bardziej staranny, wierniejszy tekstowi. Teraz pozwalam sobie na swobodny lot... Zmieniła się przestrzeń sceny, to przedstawienie jest bardziej kameralne. Nie wystąpi zespół Wojska Polskiego: tamci żołnierze już sobie poszli do domu, a następni jeszcze się nie nauczyli, spróbujemy bez nich... - żartuje dyrektor. Dlaczego wraca do "Nocy listopadowej"? By�