Logo
1.03.2005 Wersja do druku

Olsztyn. U Jaracza coraz większe tempo

Teatr Jaracza nie zwalnia tempa. W sumie na ten sezon zaplanowanych jest 17 premier, m.in. "Paragraf 22". Już w sobotę [5 marca] - dla młodzieży "Książę i żebrak" .

Tomasz Kurs: Mamy za sobą premierę "Ławeczki", co teraz? Janusz Kijowski [na zdjęciu], dyrektor Teatru im Jaracza: Na dużej scenie już od 5 marca - przedstawienie dla młodzieży "Książe i żebrak" według Marka Twaina. Porozumiałem się z dyrektorem Teatru Lalek Krzysztofem Rościszewskim, bo w przeszłości dochodziło do kompletnego absurdu: u nas leciały przedstawienia dla pięciolatków, a tam "Kartoteka", "Emigranci", Beckett i Ionesco. Krzysztof jest wybitnym reżyserem i "dorosłe" sztuki powinien realizować u nas, w Jaraczu. Jednak z młodzieży starszych klas podstawówki i gimnazjum nie rezygnujemy. Dla nich Czesław Sieńko, z całym zespołem aktorskim, przygotowuje autorską adaptację Marka Twaina. Potem na dużej scenie zaczynamy próby do "Płatonowa" Antoniego Czechowa w reżyserii Krzysztofa Nazara. To będzie nasz "flagowy okręt" tej części sezonu. Pojawi się "świeża krew" w zespole? - Reżyser "Pętli", 25-letni Kolumbijczyk Giovanny Cas

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Co po "Ławeczce"?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Olsztyn nr 50

Autor:

Tomasz Kurs

Data:

01.03.2005