Repertuar
"Arszenik", Teatr Baj, Warszawa
fot. Bartek Warzecha
Warcisław Kunc, dyrektor Opery na Zamku, usłyszał od zarządu województwa, że albo porozumie się z właścicielem budynku po dawnym kinie, albo będzie miał "objazdowe kino", czyli operę podróżującą po regionie, albo namiocik, albo scenę w Policach czy Goleniowie - mówi wicemarszałek Witold Jabłoński, z którym rozmawia Ewa Podgajna z Gazety Wyborczej - Szczecin.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».