"Madame Sans-Gene"

komedja w 4 aktach Wiktora Sardou.

«Teatr Ziemi Pomorskiej nakładem poważnym "grosza" i siły woli wystawił w ub. czwartek komedję Wiktora Sardou "Madame Sans-Gene", w realizacji której wziął udział cały zespół teatralny. Komedja ta nie powinna wcześnie zniknąć z repertuaru tearu, gdyż jest doskonale opracowana, wyreżyserowana i w trafnej obsadzie aktorskiej.

Tytułową rolę Madame Sans-Gene (Katarzyna - praczka) odtwarza p. Halina Doree, która jak zwykle grała znakomicie, pozyskując jeszcze te oporne, lecz nieliczne serca mężczyzn, które dotąd zachowywały się z pewną rezerwą co do talentu przemiłej artystki. Sądząc po licznych oklaskach, jakiemi darzyła miłą artystkę płeć brzydka - tych "rezerwistów" już niema. Dziwnemi to wcale nie jest, że p. Halina Doree cieszy się takiem powodzeniem, gdyż przedewszystkiem jest naturalna, bez cienia szarży o niezwykłym wdzięku i chłopięcej prostocie. Szkoda tylko, że wspaniałej gry utalentowanej, artystki nie (podziwiały szersze rzesze publiczności, toruńskiej, która uważa, że premjera należy do recenzentów teatralnych.

Doskonała gra Piekarskiego w roli Napoleona zachwyciła wszystkich. Nietylko gra, bo sama charakteryzacja była nadzwyczajna. Pozostałe role były obsadzone przez pp.: Małkowska,. Zbierzowską, Bracką, Surzyńskiego, Mierzejewskiego, Cybulskiego, Nawarę, Ilcewicza, Alana, Śroczyńskiego. Usterek mało i nieznaczne. Całkowite uznanie należy się reżyserce p. Małkowskiej, która pamiętała nawet o rolach epizodycznych, co wystawia jej bardzo dobre świadectwo. Dekoracje Małkowskiego oryginalne i pomysłowe, ogólnie wszystkim się podobały.

Mamy nadzieję, że na przyszłych przedstawieniach tej komedji teatr będzie szczelnie wypełniony. A warto zobaczyć tę sztukę, gdyż gra całego zespołu stoi na wysokim poziomie artystycznym.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego