Repertuar
"Mayday" , Teatru im. Osterwy w Gorzowie Wlkp.
fot. Ewa Kunicka/mat. teatru
Zadziwia mnie fala miłości do Rosji, która wezbrała w ostatnich dniach w polskich mediach. Politycy jednym chórem wzywają do pojednania i zbliżenia polsko-rosyjskiego, tak jakby do tej pory oba narody żyły na dwóch osobnych planetach. A przecież na gruncie kultury i sztuki zbliżenie, o które apelują, już dawno się dokonało - pisze Roman Pawłowski w Gazecie Wyborczej - Stołecznej.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».