"Głupi Jakób"

Komedja w 3 aktach T. Rittnera. Gościnny występ Kaź. Junoszy-Stępowskiego.

«Teatr Ziemi Pomorskiej uraczył publiczność bydgoską jedna z najlepszych sztuk Tadeusza Rittnera, którego dzielą przed kilkunastu jeszcze laty stanowiły atrakcję nietylko repertuaru scen polskich, ale i zagranicznych, a zwłaszcza wiedeńskich, ujmując głęboką kulturą pisarską, subtelną wnikliwością psychologiczną, oraz zaciekawiając problemami wówczas wielce aktualnymi. Rittner umiał patrzeć na życie mądrze i dobrotliwie, rozumiał wszelkie przejawy duszy ludzkiej, podchodził do nich sercem współczującem i przebaczającem. To też komedje jego posiadają spokojny urok jesiennej pogody, owiane są czarującym uśmiechem smutku kojącego i zachwycają dziś jeszcze delikatnym, pastelowym rysunkiem.

W "Głupim Jakóbie" Rittner poruszył ibsenowski problem prawdy i kłamstwa. Imputując naturom prostym, naiwnym, nieskomplikowanym i kulturą niewypaczonym instynktowną potrzebę prawdy.

Występ Kazimierza Junoszy-Stępowskiego w roli szambelana przerodził się w koncert mistrzowskiej gry aktorskiej. W murach teatru bydgoskiego dawno już nie widziano takiej wirtuozerji, tak misternej cyzelatury szczegółów, tak konsekwentnie ujętej i przeprowadzonej postaci. Zarówno cudowna maska jak i każdy gest i słowo, każde natężenie głosu działały z sugestywną siłą. Chwilami zdawało się, iż na scenę, zstąpił autentyczny człowiek, a nie wizja pisarza - uzmysłowiona przez genjalnego aktora. Szambelan Junoszy-Stępowskiego wrył się na zawsze w pamięć urzeczonych grą widzów. Obok świetnego gościa wysunęła się na czoło toruńskiego zespołu młoda aktorka p. Halina Doree (Hania) talent z bożej łaski wprost zadziwiający. Ujarzmiała szczerością przeżyć, intensywnością dogłębnej ekspresji. Prawość, młodzieńczy idealizm i wiarę w życie ucieleśniał bardzo dobrze wielce uzdolniony p. Władysław Surzyński w roli tytułowej. Reszta wykonawców z p. Małkowską na wysokim poziomie. Publiczność, wypełniająca salę do ostatniego miejsca, darzyła Junoszę-Stępowskiego huraganem niemilknących oklasków.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego