Gliwice przygotowują się do swojego największego teatralnego święta - Gliwickich Spotkań Teatralnych. Festiwal pełen spotkań z reżyserami i aktorami, którzy zaprezentują się nam w 12 scenicznych odsłonach, startuje w środę [05.05]
Na początek Ruiny Teatru Miejskiego dwukrotnie staną się przestrzenią śmierci. XXI festiwal rozpocznie bowiem najlepszy spektakl 2009 roku w naszym województwie, czyli nagrodzony Złotą Maską "Król umiera" [na zdjęciu] bielskiej Banialuki. Po raz kolejny do współpracy Banialuka zaprosiła francuskiego reżysera François Lazaro, który tym razem podjął się inscenizacji tekstu Ionesco. Na scenie konfrontuje on ogromną lalkę Króla tyrana z jego ludzkim, aktorskim alter ego - człowiekiem, który chyli się ku upadkowi. Tym razem umiera nie tylko Król, ale przede wszystkim człowiek. Spektakl w środę o godz. 19 (bilety kosztują 25 i 35 zł). Na tej samej scenie umrze w czwartek także Desdemona. Do Gliwic przyjedzie bowiem teatr Malabar Hotel. Jak zapewniają jego twórcy, nazwa teatru została zaczerpnięta z twórczości Witkacego, a Malabar Hotel to teatr, w którego centrum zainteresowań znajduje się forma. Zespół wyłonił się we wrześniu 2009 roku z do