Repertuar
"O dobru" w reż. Moniki Strzępki, Teatr im. Szaniawskiego w Wałbrzychu
fot. Bartłomiej Sowa/mat. teatru
- Cieszę się, że mogłem tutaj zagrać. Gdybym do was trafił, miałbym chyba łatwiej - mówił w piątek swoim widzom Mirosław Neinert, kończąc spektakl "Kolega Mela Gibsona" [na zdjęciu].
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».