powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Katowice. Korez zagrał dla więźniów

- Cieszę się, że mogłem tutaj zagrać. Gdybym do was trafił, miałbym chyba łatwiej - mówił w piątek swoim widzom Mirosław Neinert, kończąc spektakl "Kolega Mela Gibsona" [na zdjęciu].

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».