Logo
2.04.2010 Wersja do druku

Nigdy nie pokłóciłem się z Bogiem

JAN KOBUSZEWSKI (76 l.) to aktor uwielbiany przez miliony Polaków. Pamiętamy go z Kabaretu Dudek, Kabaretu Starszych Panów czy Kabaretu Olgi Lipińskiej, z wielu filmów, ról w teatrze... Ostatnio zgodził się zostać ambasadorem tegorocznej kampanii Narodowego Dnia Życia. Nagrano z nim nawet reklamówki telewizyjne.

Tylko "Super Expressowi" Jan Kobuszewski opowiada o życiu, radościach i nieszczęściach, które nie zmąciły w nim wiary w Boga. "SE": - Dlaczego pan się zgodził zagrać w reklamie? Jan Kobuszewski: - To nie jest reklama, to jest promocja Narodowego Dnia Życia. Bo gdyby to była reklama, to byłaby płatna. A ponieważ była bezpłatna, zgodziłem się. A poza tym idea jest piękna. Jak wnuk to przeżył? Zagrał ze sławnym dziadkiem! - Takie jego marzenie, nie wiem, czy tego dożyję, ale wnuk chce zostać aktorem. Być może zmieni jeszcze zdanie, bo to z jednej strony zawód niesłychanie trudny, a z drugiej fascynujący. Ale w tym zawodzie trzeba być kimś, bardzo, bardzo dużo pracować... Życzę mu tego, ale niech się dobrze jeszcze nad tym zastanowi. Lubi pan mówić: "Aktor to nie skrzypce, które im starsze, tym piękniejsze wydają dźwięki". Myśli pan o przejściu na emeryturę, żeby tak wreszcie posiedzieć w domu, pobyć z wnukami? - Rozw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jan Kobuszewski: Nigdy nie pokłóciłem się z Bogiem

Źródło:

Materiał nadesłany

Super Express online

Autor:

Iwona Havranek

Data:

02.04.2010