"Osąd" w reż. Jerzego Kaliny, Leszka Mądzika i Pawła Passiniego we Wrocławskim Teatrze Pantomimy. Pisze Magda Podsiadły w Gazecie Wyborczej - Wrocław.
Długo oczekiwana pierwsza premiera Wrocławskiego Teatru Pantomimy pod nową dyrekcją nie zawiodła miłośników tego teatru. (...) Słynny obraz stał się inspiracją do zbudowania własnej wizji końca świata. Mądzik - twórca słynnej Sceny Plastycznej KUL, chętnie poruszający się w bogatej stylistyce sztuki średniowiecza, zafascynowany w swej twórczości rozpadem, śmiercią, zawsze konsekwentny i rozpoznawalny w swej poetyce teatru plastycznego - podobał mi się najbardziej. Jego część spektaklu jest zwarta kompozycyjnie, piękna wizualnie, prosta w pomyśle i świetnie wykorzystująca sprawne ciało mima. W jego koncepcji końca świata ludzie wychodzą z grobu, odrzucają ziemską skorupę i wędrują ku górze, od ziemi ku niebu. Mądzik dał aktorom trudne fizycznie zadanie wspinania się na całą wysokość sceny po drabinach i odpadania-spadania, bo nie każdemu dane jest wejść w nową przestrzeń. Tylko jednemu się udało - to scena karkołomna fizy