Trójka aktorów, jeden spektakl i scenografia do kolejnego - Płockie Towarzystwo Miłośników Teatru ogłosiło już nominacje do Srebrnej Maski. Kto ją zdobędzie? Przekonamy się w niedzielę.
Płocka Srebrna Maska to coś w rodzaju filmowych Oscarów. Nagrody wprawdzie teatralne, ale o nie mniejszym dla naszego środowiska prestiżu. Są nominacje i ogłaszany w ostatniej chwili werdykt. Jest piękna statuetka. I wielkie emocje. Nagrody zaprojektowała Zofia Samusik-Zaremba, od 20 lat wykonuje je gratis pracownia Jerzego Stachurskiego, a od 27 lat przyznaje Płockie Towarzystwo Miłośników Teatru. Nominacje znane są kilka dni wcześniej. Zwycięzca ogłaszany jest w chwili, gdy płocki teatr świętuje Międzynarodowy Dzień Teatru. Tuż przed specjalną, świąteczną premierą. W tym roku nagroda zostanie przyznana w najbliższą niedzielę, przed sztuką "Lato w Nohant" Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Jana Skotnickiego. Historia Srebrnej Maski zna tylko jeden wyjątek. Nie było jej w 2008 r. Teatr ruszał wtedy po modernizacji i towarzystwo postanowiło zaczekać z nominacjami do następnego sezonu. Rok później wszystko poszło już jak z płatka - Sre