Logo
18.03.2010 Wersja do druku

Wrocław. Jutro premiera we Wrocławskim Teatrze Pantomimy

Nad najnowszą premierą "Sąd idzie" we Wrocławskim Teatrze Pantomimy pracowali Jerzy Kalina, Leszek Mądzik i Paweł Passini. Trzyczęściowe dzieło zobaczymy w piątek na Scenie na Świebodzkim.

Pomysł - interpretacja sceniczna obrazu "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga - przyszedł do nowego dyrektora pantomimy Zbigniewa Szymczyka na dworcu w Gdańsku. Olbrzymi baner z kopią obrazu na witrynie dworcowej zachęcał do jego obejrzenia w Muzeum Narodowym. Na wrocławskim mimie ten krok we współczesność religijnego archetypu zrobił wrażenie. W efekcie doszło do współpracy trzech twórców nad realizacją na scenie wspólnego spektaklu inspirowanego płótnem malarza z Brugii. Są to Jerzy Kalina, rzeźbiarz i performer, znany wrocławianom z instalacji "Przejście" (róg Świdnickiej i Piłsudskiego), Leszek Mądzik, reżyser i scenograf, twórca Sceny Plastycznej KUL, i Paweł Passini, jeden z najciekawszych twórców teatru pokolenia trzydziestolatków. Całości miano nadać tytuł "Osąd", ale wyłamał się Jerzy Kalina, nadając swej rozpoczynającej spektakl części tytuł "Sąd idzie". Całość jest swoistym dyskursem wybitnych twórców, wielobarwnym

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Scena na Świebodzkim. Sąd Ostateczny idzie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław nr 65 online

Autor:

Magda Podsiadły

Data:

18.03.2010

Realizacje repertuarowe