powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Jakby nie made in Poland

- "Made in Poland" pokazuje, jacy jesteśmy, ale nie daje odpowiedzi, co z tym zrobić. Bardzo lubię nieoczywiste, niejednoznaczne, drapieżne kino. Ten film to jak szybki punkowy kawałek. Po pierwszym przesłuchaniu wydaje się bezcelowym hałasem. Przy drugim i trzecim słychać w nim kilka przeplatających się melodii - o swoim filmie mówi Przemysław Wojcieszek, reżyser, dramaturg i scenarzysta.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».