Teatr i SB

09-10-2006
12-03-2018
Rok 1968. Historia nagonki na Edwarda Linde-Lubaszenkę
Nieostrożne wypowiedzi na tematy żydowskie mogły Edwarda Linde-Lubaszenkę kosztować karierę. Postarali się o to zazdrośni koledzy. Jednak ku zdumieniu SB, która próbowała wykorzystać ich donosy, aktora wzięło w obronę kilka osób z wrocławskiego środowiska artystycznego - pisze Sebastian Ligarski w Rzeczpospolitej.
08-03-2016
Warszawa. Jerzy Zelnik zabrał głos ws. współpracy z SB
Jerzy Zelnik wydał oświadczenie po artykule "Gazety Wyborczej" na temat jego współpracy z peerelowską bezpieką.
07-03-2016
Warszawa. Jerzy Zelnik współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa
Dziennikarze Gazety Wyborczej - Agnieszka Kublik i Wojciech Czuchnowski - podali dziś, że aktor Jerzy Zelnik podpisał zobowiązanie do współpracy z komunistyczną SB. Sprawę skomentowała Dominika Wielowieyska, dziennikarka radia TOK FM.
21-10-2013
Polowanie na Mrożka
Rok 1970, agent "Zbyszek" donosi: - Przy nieodporności psychicznej Mrożka tylko powrót do kraju może go uchronić przed zniszczeniem kariery pisarskiej i alkoholizmem - o inwigilacji Sławomira Mrożka pisze Małgorzata I. Niemczyńska w Gazecie Wyborczej.
13-12-2011
Aktorski bojkot
Część aktorów szybko zaangażowała się w inicjatywy niesienia pomocy ofiarom stanu wojennego. Bojkot rozpoczął się jednak dość niespodziewanie, od drobnych gestów. Po wznowieniu działalności teatrów aktorzy brali udział w przedstawieniach, ale nie kłaniali się publiczności, odmawiano wstępu do teatrów reporterom. W styczniu 1982 r. pojawiły się "kodeksy okupacyjne" nawiązujące do tych, które funkcjonowały w czasach okupacji niemieckiej. Według nich użyczanie twarzy, nazwiska, głosu czy talentu na potrzeby wojskowej dyktatury było kolaboracją i sprzeniewierzeniem się własnemu środowisku - pisze Tomasz Kozłowski w Rzeczpospolitej.
09-12-2011
Gorączka romantyczna
Gdy 13 grudnia 1981 r. w telewizji zrobiło się "zielono" od zmilitaryzowanych dziennikarzy i generał w ciemnych okularach raz po raz powtarzał przyczyny wprowadzenia - jak to potem określono wojny polsko-jaruzelskiej, aktorzy na znak protestu odmówili gry w radiu i telewizji - pisze Alicja Dołowska w Niedzieli Tygodniku Katolickim.
30-03-2009
Warszawa. Herbert i Gombrowicz mieli szanse na Nobla?
Pracownik poznańskiego IPN Rafał Sierchuła odnalazł w archiwach służby bezpieczeństwa notatkę rzucającą światło na środowisko polskich literatów w latach 60. i szanse noblowskie Zbigniewa Herberta i Witolda Gombrowicza (na zdjęciu).
24-03-2009
Ekspiacja
Archiwa UBP i SB mają znaczenie dla historii teatru w PRL - pisze w swoim cotygodniowym felietonie specjalnie dla e-teatru Rafał Węgrzyniak
16-03-2009
TVP Info. Marcel Marceau był inwigilowany przez SB
Słynny francuski mim Marcel Marceau (na zdjęciu) był inwigilowany podczas swego pobytu w Polsce przez SB - ustalił historyk z IPN dr Sebastian Ligarski. Jako pierwsza o sprawie poinformowała TVP Info.
16-03-2009
Warszawa. Zanussi współpracował z SB?
Reżyser Krzysztof Zanussi (na zdjęciu) został zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa jako tajny współpracownik o pseudonimie "Aktor" - twierdzi "Gazeta Polska". Reżyser zaprzecza, aby kiedykolwiek współpracował z bezpieką.
14-10-2008
Warszawa. Bułgarska SB donosiła na Marka Kondrata
W 1975 roku bułgarska służba bezpieczeństwa donosiła do polskiego MSW na Marka Kondrata - dowiedział się serwis tvp.info. Aktor kręcił wtedy nad Morzem Czarnym sceny do filmu "Smuga Cienia" [na zdjęciu] w reżyserii Andrzeja Wajdy.
07-10-2008
Ona, jej teatr i polityka
- Nigdy się niczego nie bałam. Nie wiem, czy jest jakaś moja teczka w IPN-ie, ale skoro nadali mi kryptonim "Suflerka", to być może gdzieś w archiwum się wala. Ale mnie nie zależy na odgrzebywaniu tamtych czasów - mówi Polsce Głosowi Wielkopolskiemu poznańska aktorka Sidonia Błasińska, wymieniona w teczce Krystyny Feldman, którą odnaleźli pracownicy poznańskiego IPN-u.
11-09-2008
Warszawa. Janda, Fronczewski i Pietrzak pod lupą SB
Przez 10 lat Służba Bezpieczeństwa inwigilowała artystów "Kabaretu pod Egidą". Do dokumentów akcji o kryptonimie "Tercet" dotarli niedawno historycy Instytutu Pamięci Narodowej. Pod lupą peerelowskich służb specjalnych znaleźli się m.in. Krystyna Janda, Piotr Fronczewski i Jan Pietrzak.
08-09-2008
Krystyna Feldman nie dała się złamać SB
Legendarna poznańska aktorka była inwigilowana przez Służbę Bezpieczeństwa. Dokumenty w tej sprawie znalazły się w poznańskim oddziale IPN - pisze Maria Bielicka w Gazecie Wyborczej - Poznań.
08-09-2008
Poznań. Jak SB prześladowała Krystynę Feldman
Kontrola korespondencji, rewizje w mieszkaniu, namowy do wcześniejszej emerytury - w ten sposób bezpieka gnębiła Krystynę Feldman [na zdjęciu], zmarłą przed rokiem aktorkę znaną m.in. z filmu "Mój Nikifor" i roli babki Rozalii w serialu "Świat według Kiepskich". Wszystko to wynika z materiałów, do których treści dotarł tvp.info. W 1980 roku SB wszczęła wobec aktorki sprawę operacyjnego rozpoznania o kryptonimie "Aranżerka".
07-08-2008
Twórcy w oczach bezpieki
"Artyści a służba bezpieczeństwa. Aparat bezpieczeństwa wobec środowisk twórczych" - tak brzmi tytuł najnowszej książki, którą właśnie wydał wrocławski oddział Instytutu Pamięci Narodowej - pisze Marta Łopuch w Polsce Gazecie Wrocławskiej.
05-12-2007
Nie będę się tłumaczył z lojalki
- Nie mam zamiaru się tłumaczyć. Kiedy wypuszczali nas po internowaniu, podtykali jakieś pisemka do podpisania. Mnie też podsunęli pisemko, że zaprzestanę walki z ustrojem - mówi reżyser, poseł PO KAZIMIERZ KUTZ.
01-12-2007
Dla mnie każdy dzień musi być po prostu przepracowany
- Musiałem zebrać oświadczenia pracowników. Musiałem to wszystko przeczytać i wysłać. Źle się z tym czułem. Nie jestem człowiekiem, który mógłby pracować w IPN. To są moi koledzy. Mogłem zajrzeć do swoich teczek, ale w życiu bym tego nie zrobił - mówi JERZY STUHR, aktor, reżyser, pedagog.
05-11-2007
Warszawa. Dedek współpracował z SB
Tomasz Dedek [na zdjęciu], popularny aktor znany z seriali "Rodzina zastępcza", "Kryminalni" czy "M jak miłość", był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Papkin - wynika z dokumentów, do których dotarł "Wprost". Aktor w rozmowie z "Wprost" przyznał się do współpracy.
21-07-2007
Artyści na cenzurowanym
Słupscy aktorzy zawsze byli na cenzurowanym władzy, szczególnie w stanie wojennym. Martwiono się o ich nastawienie do życia. Środowisko Teatru Dramatycznego i Orkiestry Kameralnej ulega wpływom opozycyjnych środowisk twórczych - pisano podczas posiedzenie szefostwa słupskiego PZPR w maju 1982 roku - przypomina Głos Pomorza.
21-05-2007
Teczki i scena
To kolejne trudne dla środowiska teatru wyzwanie - konieczność zmierzenia się z przeszłością, być może konieczność krytycznego spojrzenia na niektóre z mitów i autorytetów, ale przede wszystkim umiejętność podtrzymania legendy i oddania sprawiedliwości ludziom, którzy w latach reżimu umieli powiedzieć "nie" - Julia Holewińska pisze w Tygodniku Powszechnym o lustracji środowisk twórczych.
17-05-2007
Daniel Olbrychski kontra Krzysztof Gottesman
Daniel Olbrychski chciał mnie obrazić. Przykro jest o sobie czytać, iż jest się na poziomie niższym niż Urban, ale nie czuję się obrażony. Nadal uważam, że to ja mam rację, a nie Olbrychski. Ordynarny ton listu też mnie w tym utwierdza - Krzysztof Gottesman odpowiada w Rzeczpospolitej na list Daniela Olbrychskiego.
17-05-2007
Histeryczne krzyki Olbrychskiego
Daniel Olbrychski po raz kolejny zadziwił. W rosyjskiej (sic!) telewizji powiedział, że IPN to polityczna instytucja, która stosuje techniki polskiego KGB, czyli Służby Bezpieczeństwa - pisze Krzysztof Gottesman w Rzeczpospolitej.
10-05-2007
Artysta pod presją aparatu bezpieczeństwa
Okazuje się, że nawet wybitny i uznany już na świecie twórca, jakim był na początku lat 60. Tomaszewski, nie był wolny od presji aparatu bezpieczeństwa. I nie działo się to w czasach stalinowskich, ale parę lat po odwilży. Przypadek Tomaszewskiego nie był odosobniony. Postalinowska PRL akceptowała elitarną sztukę, ale starała się kontrolować wszelkie jej manifestacje - pisze Bronisław Wildstein w Rzeczpospolitej.
10-05-2007
Teczka Henryka Tomaszewskiego
Służby zainteresowały się Tomaszewskim, bo wyjeżdżał wraz z zespołem za granicę. To rodziło podejrzenia, że członkowie zespołu mogą utrzymywać kontakty z obcym wywiadem - o współpracy Henryka Tomaszewskiego z SB piszą wsz i towo w Gazecie Wyborczej.
09-05-2007
Wrocław. Henryk Tomaszewski był współpracownikiem SB
Do mrocznej przeszłości twórcy wrocławskiej Pantomimy, Henryka Tomaszewskiego [na zdjęciu] dotarło Polskie Radio Wrocław w archiwach IPN. Honorowy Obywatel Wrocławia był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.
07-05-2007
Lustracja
Jedną z niewielu zasług obecnie panującej władzy jest z pewnością polityczna aktywizacja Polaków, w tym także środowiska teatralnego, które po odzyskaniu wolności zajmowało się głównie sobą. Dzisiaj znów aktualne stają się słowa Szekspira o teatrze, który pełni rolę lustra. Taką lustrację popieram obiema rękami - pisze Roman Pawłowski w Gazecie Wyborczej - Stołecznej.
27-04-2007
Teatr się rozlicza
"Zabijanie Gomułki" w reż. Jacka Głomba w Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze. Pisze Paweł Sztarbowski w tygodniku Newsweek Polska.
26-04-2007
To jest choroba
Nie mogę się zgodzić z moralnością unicestwiającą ludzi. Nie mogę akceptować norm pozbawionych miłości i zrozumienia dla ludzkich upadków i ludzkiego błądzenia - o lustracji pisze Krystian Lupa w Tygodniku Powszechnym.
21-04-2007
Nie wszyscy byli niezłomni
Emigracja wewnętrzna, bojkot telewizji publicznej, prześladowani artyści występujący w kościołach i domach prywatnych - by nie skalać się współpracą z PRL-owskim reżimem. Właśnie tak zapamiętaliśmy pisarzy i aktorów dekady "Solidarności" i stanu wojennego. Dzisiaj, po blisko trzydziestu latach od tamtych wydarzeń, dowiadujemy się, że jednak nie wszyscy byli niezłomni - pisze Marek Zygmunt w Naszym Dzienniku.
20-04-2007
Nie zwolnię niezlustrowanych
- W tak małej szkole jak nasza, gdzie z wielkim trudem pozyskuje się artystów praktyków i jednocześnie doskonałych wykładowców, nie wyobrażam sobie zwolnić kogoś za to, że nie złożył oświadczenia lustracyjnego - mówi rektor Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie Jerzy Stuhr.
20-04-2007
IPN mnie zlinczował
- Zastanawiałem się, dlaczego gazeta "Dziennik" wyciągnęła akurat mnie jak przysłowiowego "diabełka z pudełka". Podejrzewam, że zrobiono to dlatego, że niedawno był emitowany w telewizji program z cyklu "Sekrety rodzinne" o mojej rodzinie, wspaniałej, zasłużonej dla kultury i Polski. Ta nagonka na mnie zupełnie nie była adekwatna do winy, jaką popełniłem. - mówi aktor Maciej Damięcki w rozmowie z Krzysztofem Lubczyńskim z Trybuny.
19-04-2007
Wrocław. Dziś sesja "Artyści a SB" w Polskim
W Teatrze Polskim rozpoczyna się dzisiaj dwudniowa sesja naukowa poświęcona działalności komunistycznego aparatu represji wobec pisarzy, artystów, plastyków, muzyków, ludzi teatru i filmu. Organizatorami konferencji przebiegającej pt. "Artyści a Służba Bezpieczeństwa; aparat bezpieczeństwa wobec środowisk twórczych" są: wrocławski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej, Urząd Miejski i Teatr Polski.
19-04-2007
Z lustracyjnego frontu
Żywcem można się wściec. Walnęli story o popularnym aktorze relacjonującym ubekom plotki z bufetu w Dramatycznym - a tu nic. Ani mordobicia za kulisami, ani nawet czegoś, czego z powodu krótkiego życiowego stażu nie zaznali i do czego chyba tęsknią - pisze GTW w Przekroju.
18-04-2007
Łódzki IPN o związkach SB z naukowcami i twórcami
Rektor jednego z największych uniwersytetów w Polsce został tajnym współpracownikiem bezpieki tylko dlatego, że chciał zniszczyć wybitnego profesora prawa. Aktorka Bożena Dykiel przez dwa lata była nękana przez Służbę Bezpieczeństwa, która chciała ją zmusić do nawiązania intymnych stosunków z niemieckim dyplomatą, aby go skompromitować - pisze Joanna Leszczyńska w Dzienniku Łódzkim.
13-04-2007
To napuszczanie Polaków na Polaków
- Perfidia obecnych władz polega na potrzebie skłócenia środowiska, nie tylko mojego zresztą - mówi Daniel Olbrychski w wypowiedzi dla Tygodnika Angora.
11-04-2007
Wrocław. Sesja o teczkach w Polskim
19 i 20 kwietnia 2007 roku Instytut Pamięci Narodowej wspólnie z Teatrem Polskim organizuje sesję poświęconą działaniom komunistycznego aparatu represji wobec środowisk twórczych.
03-04-2007
Ta lustracja zatruje nam serca
- Nie wydam wyroku na nikogo z tamtych lat. Wtedy było wiele sytuacji, które dziś trudno zrozumieć. Jeżeli jednego dnia tańczyliśmy - ja też tańczyłem - poloneza dla Breżniewa, a w ileś miesięcy później recytowaliśmy wiersze dla "Solidarności", to co to znaczy? - mówi OLGIERD ŁUKASZEWICZ, aktor Teatru Polskiego w Warszawie.
03-04-2007
Cenimy aktorów, nie ubeków
W piątkowym "Dzienniku" informowaliśmy o wieloletniej współpracy Macieja Damięckiego z SB. I ja, i cała redakcja naszego dziennika bardzo cenimy polskie kino i teatr. I trochę dziwi nas powściągliwa reakcja części środowiska aktorskiego na naszą publikację - pisze Paweł Paliwoda w Dzienniku.
02-04-2007
Artyści nie chcą lustrować kolegów
Artystom nie podoba się działalność zespołu IPN badającego związki ich środowiska ze służbami specjalnymi PRL - pisze Adam Bodziak w Życiu Warszawy.
02-04-2007
To nie były żarty
Damięcki bagatelizuje swoją współpracę. Jego życie, jego prawo. Nie on pierwszy tak postępuje. Zazwyczaj jednak czas odsłania kolejne karty współpracy. Okazuje się, że donosy były poważne, współpraca dłuższa i niebezinteresowna - pisze Krzysztof Gottesman w Rzeczpospolitej.
30-03-2007
Ja pierniczę, otwórzmy te archiwa
Każdy ma prawo do obecności w życiu publicznym. Także aktor - były współpracownik SB. Niech gra, niech zabawia publiczność. Jeśli znajdzie widzów, nam nic do tego. Ale niech nie kłamie - pisze Michał Karnowski w Dzienniku.
30-03-2007
Podwójne życie Macieja Damięckiego
Maciej Damięcki, znany ostatnio z seriali "Plebania" i "M jak Miłość", latami donosił na kolegów z kina i teatru. Teczka, która zachowała się w IPN, jest jednym z najbardziej kompletnych materiałów dokumentujących pracę agenta, jakie udało się odnaleźć historykom - pisze Tomasz Butkiewicz w Dzienniku.
30-03-2007
Warszawa. Maciej Damięcki współpracował z SB
Znany aktor Maciej Damięcki potwierdził, że współpracował z SB, odnosząc się do publikacji zamieszczonej w czwartek w internetowym wydaniu "Dziennika".
30-03-2007
Warszawa. Minister kultury o współpracy Macieja Damięckiego z SB
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Kazimierz Michał Ujazdowski (na zdjęciu) uznał, że współpraca aktora Macieja Damięckiego z SB nie jest "ciosem dla polskiej kultury".
30-03-2007
Warszawa. Olbrychski broni Damięckiego
Daniel Olbrychski powiedział, że wierzy Maciejowi Damięckiemu [na zdjęciu], a nie esbeckim dokumentom.
29-03-2007
Warszawa. Maciej Damięcki współpracował z SB?
TW "Bliźniak" przez 16 lat donosił na najsłynniejsze postaci polskiego świata aktorskiego. Spotykał się z oficerami wywiadu 76 razy a kontakty z SB zerwał dopiero w 1989 roku. Tym agentem był znany aktor Maciej Damięcki - dowiedział się Dziennik.
22-03-2007
Poznań. Agent koncertowy agentem SB
Marek Szpendowski, jeden z najważniejszych polskich producentów koncertowych, był agentem SB - podało Radio TOK FM opierając się na Przemysławie Zwierniku z poznańskiego IPN. Szpendowski zaprzecza, ale zdaniem Zwiernika, dokumenty mówią, że był tajnym współpracownikiem o kryptonimie "Ojo".
21-03-2007
Wrocław. Teatr Polski i IPN o teczkach
Wrocławski Teatr Polski i dolnośląski oddział IPN przygotowują konferencję o inwigilacji środowisk twórczych przez służby bezpieczeństwa PRL. W programie dwudniowej sesji jest także pokaz "Teczek" poznańskiego Teatru Ósmego Dnia [na zdjęciu].
07-03-2007
Sztuka donoszenia
- Źle się stało, że temat teczek został u nas spolaryzowany. Albo mamy tendencję do histerycznej lustracji, wykorzystywanej w nie zawsze czystych intencjach, albo odwracamy się plecami, robimy sobie jaja. A przecież nie możemy dojść do takiego nihilizmu, że wszystko jest względne - uważa Ewa Wójciak z poznańskiego Teatru Ósmego Dnia. O kontaktach środowisk twórczych z SB piszą Alicja Giedroyć i Hanna Wieczorek w Słowie Polskim Gazecie Wrocławskiej.
05-03-2007
Warszawa. Marek Piwowski współpracował z SB
Marek Piwowski [na zdjęciu], reżyser kultowego "Rejsu", przyznał się do współpracy z tajnymi służbami PRL. W rozmowie z "Newsweekiem" filmowiec w dość swobodny sposób opowiada o tym, jak doszło do podpisania dokumentów o współpracy.
17-01-2007
Wrocław. Echa współpracy Wojciecha Dzieduszyckiego z SB
Rosyjska pisarka, aktorka i reżyser teatralny, Inna Korogid, złożyła we wrocławskim oddziale IPN zapytanie, czy współpracujący z SB hrabia Wojciech Dzieduszycki donosił także na nią.
18-12-2006
Wrocław. Publikacja o współpracy Wojciecha Dzieduszyckiego z SB
Dziś ukaże się publikacja Instytutu Pamięci Narodowej o agenturalnej przeszłości byłego honorowego obywatela Wrocławia Wojciecha Dzieduszyckiego [na zdjęciu]. "Życie w ukryciu" - tak zatytułowany jest artykuł historyków IPN-u o współpracy Dzieduszyckiego z bezpieką.
26-10-2006
Wrocław. List Wojciecha Dzieduszyckiego w Odrze
Październikowa "Odra" publikuje list Wojciecha Dzieduszyckiego, w którym hrabia przyznaje się do współpracy z PRL-owską bezpieką.
26-10-2006
Teczka Wojciecha Dzieduszyckiego
Nie da się uczciwie i sprawiedliwie ocenić tego, co się stało, nie znając wszystkich okoliczności tamtych wydarzeń. Oparcie się jedynie na tym, co zachowało się w dokumentach ocalałych po UB i SB, jest daniem zgody na to, żeby ludzie, którzy stali na straży zniewolonego narodu, teraz wystawiali mu świadectwo moralności - redakcja Odry komentuje sprawę współpracy Wojciecha Dzieduszyckiego z SB.
26-10-2006
Wrocław. List Wojciecha Dzieduszyckiego
26-10-2006
Czas zakreślił pętlę
- Dobrze pamiętam nastrój tamtych czasów. W mojej pamięci, do której prawie nie wracam, tkwi przytłumiona minionymi latami traumatyczna chwila: kryję się na górze schodów i przez poręcz obserwuję dwóch mężczyzn w długich płaszczach, którzy przyszli po Ojca - Małgorzata Dzieduszycka podaje w Odrze dramatyczne fakty związane ze sprawą Wojciecha Dzieduszyckiego.
20-10-2006
Wrocław. Dzieduszycki nie jest już honorowym obywatelem miasta
Od wczorajszego popołudnia Wojciech Dzieduszycki [na zdjęciu] nie jest już posiadaczem zaszczytnego tytułu "Civitate Wratislaviensis Donatus". Tak jednogłośnie zadecydowali wrocławscy radni.
13-10-2006
Podwójne życie Wojciecha Dzieduszyckiego
Agent Turgieniew w latach 50. pisał o awariach w swojej firmie i wymieniał nazwiska ludzi za nie odpowiedzialnych. A w latach 60. podawał bardzo dokładne charakterystyki różnych środowisk kulturalnych: teatrów, wrocławskiego oddziału ZLP, redakcji "Odry" oraz ludzi z tych środowisk - zdradzają autorzy artykułu o współpracy Wojciecha Dzieduszyckiego w rozmowie z Beatą Maciejewską z Gazety Wyborczej - Wrocław.
13-10-2006
Wrocław. Wojciech Dzieduszycki zrzekł się honorowego obywatelstwa
Hrabia Wojciech Dzieduszycki [na zdjęciu] zrzekł się honorowego obywatelstwa Wrocławia nadanego mu przez Radę Miasta w 1999 r. Hrabia o swojej decyzji poinformował telefonicznie prezydenta miasta. Miejscy radni odniosą się do niej 19 października.
09-10-2006
Kraków. Piwnica o Ronikierze
09-10-2006
Wolę półprawdę
Krakowski IPN znów odniósł sukces: zdemaskował Michała Ronikiera jako konfidenta SB donoszącego na piwnicę pod Baranami. Żałuję, że dowiedziałem się tego, co mi zaserwowano poniekąd bez mojej wiedzy i zgody. Muszę teraz zwalczać w sobie to nieprzyjemne zaskoczenie, żeby nie wygrało z przyjaźnią. Dlatego nienawidzę lustracji, bo niczego dobrego, wbrew nadziejom poszukiwaczy prawdy, nie niesie. Błoto, które SB z różnych powodów wciągała przyzwoitych ludzi, z opóźnionym zapłonem rozprzestrzenia się na wszystko, co w życiu zrobili dobrego. A ich przyjaciół wpędza w psychiczny dyskomfort. Jeśli cała prawda ma zabijać, wolę półprawdę, w której da się żyć - pisze Tadeusz Nyczek w liście do Gazety Wyborczej.
07-10-2006
Agent Turgieniew
Wszystkie instytucje kulturalne Wrocławia były przedmiotem doniesień. Pojawiają się wielkie nazwiska, m.in.: Wilama Horzycy, Zygmunta Hübnera i Kazimierza Wiłkomirskiego - opowiada Krzysztof Kaczmarski z rzeszowskiego IPN-u. - Wojciech Dzieduszycki przekazał ok. 400 własnoręcznie napisanych doniesień, wielkich elaboratów. Kilkadziesiąt notatek służbowych UB sporządził na podstawie jego informacji. Ofiarą padło kilkadziesiąt osób. Krzywdy są niewymierne - pisze Małgorzata Matuszewska w Slowie Polskim Gazecie Wrocławskiej.
06-10-2006
Byłem agentem, wybaczcie
W najbliższym numerze miesięcznika "Odra" ukaże się tekst, w którym do współpracy z PRL-owką bezpieką przyznaje się Wojciech Dzieduszycki, nestor polskich dziennikarzy muzycznych i jeden z najbardziej znanych wrocławian.
06-10-2006
Ronikier donosił, ale Piwnicy nie szkodził
Ujawnione w książce raporty Michała dowodzą według mnie, że to, co pisał, nie miało żadnego wpływu na nasze życie. Nikomu nie zaszkodził, nikomu włos z głowy nie spadł za jego przyczyną. Dbał o zdrowie Piotra i w tragicznym czasie stanu wojennego zabiegał o jego los. Był dobrym, życzliwym i uczynnym przyjacielem. Nie mamy prawa nikogo skazywać na śmierć cywilną - a tak uczynili z naszym przyjacielem autorzy książki i niektóre media. Uważam to za głęboką niesprawiedliwość - Krystyna Zachwatowicz-Wajda w Gazecie Wyborczej.
05-10-2006
Wrocław. Wojciech Dzieduszycki współpracował z SB
Hrabia Wojciech Dzieduszycki [na zdjęciu] przyznał, że współpracował z PRL-owską służbą bezpieczeństwa. W liście do prezydenta i mieszkańców Wrocławia napisał, że został do współpracy zmuszony w 1949 r.
04-10-2006
Kraków. Promocja książki o inwigilacji Piwnicy pod Baranami
Artyści Piwnicy pod Baranami obronili się przed działaniem SB śmiechem i otwartością swoich działań - mówił we wtorek przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Piwnicy pod Baranami Czesław Robotycki podczas promocji książki na temat inwigilacji kabaretu.
03-10-2006
Kraków. Książka o inwigilacji Piwnicy pod Baranami
Działalność tajnych współpracowników SB, którzy donosili na artystów Piwnicy Pod Baranami, opisują w książce "Kolacja z konfidentem. Piwnica Pod Baranami w dokumentach SB" Jolanta Drużyńska i Stanisław Jankowski. Promocję książki zaplanowano we wtorek. Jedną z osób donoszących na artystów był tajny współpracownik o pseudonimie Zygmunt.
10-06-2006
Przypadek Andrzeja S.
Ilekroć czytam o kolejnej demaskacji, odłowieniu teczki, wracam myślą do sprawy aktora Andrzeja S. Kiedyś głośnej, dziś zapomnianej jak jego grób - pisze Ryszard Marek Groński w tygodniku Polityka.