Repertuar
"Romeo, Julia i czas" w reż. Igora Šebo, Teatr Polski, Bielsko-Biała
fot. mat. teatru
- Dzięki reakcjom publiczności sam mogę zrozumieć to, co zrobiłem. Postrzegam w ogóle ten proces, który szumnie nazywa się życiem zawodowym, jako rodzaj ciągłego uczenia się. To jest jak z pływaniem czy jazdą na rowerze. Nie można nauczyć się reżyserowania teoretycznie. Dlatego pracuję dużo i wciąż jestem ciekawy jak dziecko - mówi JAN KLATA.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».