Logo
15.03.2010 Wersja do druku

Dwa teatry, czyli Wojewódzki jako Honda

"Dwa teatry" są pociągającym, choć nieco zapomnianym mitem polskiej sceny dramatycznej. Oto odświeżył się on, i to nader dosłownie, w ciągu ostatnich dni. A odświeżył się za sprawą pana Kuby Wojewódzkiego. Wystąpił on w miniserialu, któremu można by nadać taki właśnie tytuł. Nie, nie zagrał on - Boże broń!- Chłopca z deszczu. Było bardziej potocznie: zagrał dwa różne spektakle - pisze Marek Kulesza w Gazecie Wyborczej.

W ostatni weekend inaugurowano nowy warszawski teatr założony przez Michała Żebrowskiego w Pałacu Kultury i Nauki. Na otwarcie poszła sztuka Woody'ego Allena "Zagraj to jeszcze raz, Sam". Wystąpił w niej gościnnie, wspomagany przez znanych zawodowych aktorów, pan Wojewódzki. A potem, w poniedziałek, 8 marca 2010, pojawił się w innym widowisku: w programie publicystycznym "Tomasz Lis na żywo", TVP2. W pierwszym spektaklu mężnie dotarł do końca, zreferował w miarę cały tekst i dzięki życzliwości kolegów-aktorów nieszczególnie pomylił sytuacje. Trudno powiedzieć, ze zagrał jakąś postać. Raczej był wciąż sobą, to jest panem Kubą Wojewódzkim zanurzonym w stworzoną przez Allena fabułę. W drugim, poniedziałkowym, widowisku tv zobaczyliśmy odmienionego bohatera. Był najwyraźniej szczęśliwy z faktu, że przeżył premierę w teatrze. I że na tej podstawie uzyskał już kompetencje, aby wygłaszać generalizujące sądy o sztuce dramatycznej. M

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dwa teatry, czyli Wojewódzki jako Honda

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 61/13-14.03.

Autor:

Marek Kulesza

Data:

15.03.2010

Realizacje repertuarowe