Logo
12.03.2010 Wersja do druku

Poziom wzruszenia Wojewódzkiego

Tomasz Lis zaprosił do swojego programu w Dwójce Kubę Wojewódzkiego, by ten miał okazję po raz setny zademonstrować przerost prostoty w temacie: "Ludzie, gram w teatrze!". "Ja stoję na scenie między Michałem Żebrowskim i Danielem Olbrychskim, dwiema legendami polskiego kina", "Mnie zaprosił Żenia Korin, który reżyserował Króla Leara z Tadeuszem Łomnickim", "Myślę, że ludzie nie przychodzą, żeby zobaczyć mnie na scenie. Przychodzą, żeby zobaczyć, czy większy jest poziom mojej kompromitacji czy poziom wzruszenia. Twierdzę, że poziom wzruszenia jest większy" - mówił Wojewódzki. O programie pisze Krzysztof Feusette w Rzeczpospolitej - TV magazyn.

Szanowna Pani Kazimiero Szczuko i wszystkie polskie feministki, o których kiedyś tak było głośno, a dziś tylko przy okazji Manify na Dzień Kobiet. Pisze do was zagorzały feminista, któremu leży na sercu los naszej braci, a w zasadzie - siostraci. Szlag mnie trafia po ostatnich wydarzeniach. Najpierw namydlili nam oczy parytetem, że niby wszystko na pół, fifty-fifty, prezydent w dwóch osobach i te sprawy. A teraz kpiny sobie urządzają. Sikorski nie potrafi powiedzieć zdania: "Jechaliśmy z żoną całą noc", żeby przy tym nie mrugnąć okiem porozumiewawczo. Komorowski zaprasza do gabinetu "panie, które go popierają", żeby im przeczytać własny wierszyk: "Gdy tyle kobiet dookoła, o czym innym myślę zgoła". Dobra, to jeszcze bym zniósł, bo trudno dziś politykę brać na serio, ale żeby nawet TVN? Ten sam TVN, który jest na każdej manifie, a potem nas zaprasza na talk-show kozetki i reality krzesełka? Obejrzałem pierwszy odcinek ich n

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Poziom wzruszenia Wojewódzkiego

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 60 - TV magazyn

Autor:

Krzysztof Feusette

Data:

12.03.2010

Realizacje repertuarowe