"Afrykańska przygoda", Wrocławski Teatr Lalek
fot. Paweł Kozioł/mat. teatru
Kultura polska musi być wspierana przez państwo polskie i samorządy - zgodnie mówili uczestnicy pierwszego sobotniego panelu programowego III Kongresu PiS "Czy państwo będzie mecenasem polskiej kultury - wyzwania dla kultury narodowej w XXI wieku".
Pierwszego dnia kongresu Prawa i Sprawiedliwości zorganizowano dziesięć paneli programowych.
Panel o kulturze moderował europoseł PiS Ryszard Czarnecki, który zauważył, że polska kultura musi być instytucjonalnie i finansowo wspierana przez państwo i samorządy. - Liberałowie chcą, aby państwo było nocnym stróżem kultury, a ono musi kulturę wspierać - powiedział Czarnecki.
Uczestnik tego panelu pisarz Marek Nowakowski, mówił, że politycy obojętnie traktują literaturę - "zapraszając niektórych pisarzy do komitetów wyborczych", a satyryk Marcin Wolski, zwrócił uwagę na iluzję, jaką jest oczekiwanie na to, że wolny rynek jest w stanie sam stworzyć wartości kulturalne.
Podczas debaty odnotowano, że wartości narodowe, a nie paneuropejskie i kosmopolityczne, powinny być drogowskazem dla szeroko rozumianej kultury i jej twórców.
Wspomniano także o potrzebie odzyskania etosu polskiej inteligencji, aby stała się ona przewodnikiem społeczeństwa w czasach przełomu.
Wypowiedziom panelistów przysłuchiwał się prezes PiS Jarosław Kaczyński, który również określił się jako zwolennik mecenatu państwa.
- Oczekujemy na opisanie polskiej rzeczywistości na poziomie Faulknera, który pokazał, że nawet zaścianek można opisywać w sposób uniwersalny. Ale do tego musi się trafić taki talent, ale muszą też być zdjęte okowy w ramach samej literatury - poprzez zakwestionowanie tego, co obecnie w literaturze dominuje - mówił prezes Kaczyński.
- Jestem zdecydowanym zwolennikiem mecenatu państwowego, ale musimy sobie zdawać sprawę i z tego, że państwo nie może zdziałać wszystkiego - nawet jakby było w stanie bardzo celnie - sypnąć groszem - to Faulknera tak od razu z tego nie będzie - dodał.
W odbywającym się równolegle panelu "Finanse Publiczne - redukcja zadłużenia czy wzrost gospodarczy?", który moderowała wiceszefowa PiS Aleksandra Natalli-Świat, mówiono m.in. o priorytetach polityki gospodarczej Polski w najbliższych latach oraz o tym, jak pogodzić konieczność ograniczania zadłużenia z polityką prorozwojową.
W wieczornej serii paneli uczestnicy kongresu i goście będą debatowali na temat "Jaka Rzeczypospolita? Nowoczesne państwo w centrum Europy - projekt Konstytucji Prawa i Sprawiedliwości", który poprowadzi wiceszef PiS Przemysław Gosiewski. W debacie udział wzięli m.in. dr Bolesław Banaszkiewicz i socjolog Michał Drozdek.
W czasie dyskusji porównane zostaną propozycje PiS i PO dotyczące ustawy zasadniczej. Debatę zdominuje jednak zaprezentowany na początku tego roku projekt konstytucji autorstwa PiS.
Debatę "Wymiar sprawiedliwości bliżej obywateli" poprowadzi poseł Andrzej Dera, a wezmą w niej udział m.in.: b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, posłanka PiS Beata Kempa oraz Wojciech Gajos ze Stowarzyszenia Doradców Prawnych. Uczestnicy tej debaty będą mówić m.in. o pomysłach na nowoczesny wymiar sprawiedliwości; w tym o sposobach zwiększenia dostępności obywateli do usług prawniczych.
W panelu "Badania kosmiczne - szansą dla polskiego przemysłu i polskiej nauki", moderowanym przez Ryszarda Czarneckiego wezmą udział m.in. współinicjator intergrupy "Sky and space" w Parlamencie Europejskim, eurodeputowany PiS Tomasz Poręba oraz Bartosz Buszke z Centrum Badań Kosmicznych PAN. Uczestnicy debaty będą mówić o potrzebie włączenia Polski w międzynarodową współpracę kosmiczną.
W debacie "Nowoczesny Śląsk szansą rozwoju Polski", prowadzonej przez posłów Wojciecha Szaramę i Izabelę Kloc z udziałem dr Tomasza Heryszka z Uniwersytetu Śląskiego i prof. Krystiana Probierza z Politechniki Śląskiej mowa będzie m.in. o sytuacji społeczno-gospodarczej województwa śląskiego. Uczestnicy debaty poruszą sprawę utworzenia specjalnego, rozwojowego programu dla Śląska i programu inwestycji w górnictwie do 2015 r.