Repertuar
"Córka źle strzeżona", Opera Wrocławska
fot. Marek Grotowski/mat. teatru
- Jelinek rzuca 80 stron litego tekstu na pożarcie reżyserowi, dramaturgowi, aktorom i mówi: róbcie, co chcecie. Stawia wyzwanie, prowokuje twórców teatralnych, żeby wytworzyli na poziomie widowiska taki język teatralny, który będzie w stanie dźwignąć jej tekst. Mówi też, że można go ciąć, wyrzucać, robić z nim, co się chce - mówi Maja Kleczewska przed dzisiejszą prapremierą sztuki Elfriede Jelinek "Babel" w Teatrze Polskim w Bydgoszczy.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».