powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Niegrzeczne kino szkolne

Gdy ktoś usłyszy, że Filip Bajon nakręcił "Śluby panieńskie" według sztuki Aleksandra Fredry (1832), gotów pomyśleć, że to klasyczny przykład kina lekturowego liczącego na to, że frekwencję na seansach napędzą szkolne wycieczki. Tak jednak na szczęście nie jest - pisze Jacek Szczerba w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».