Logo
19.02.2010 Wersja do druku

Buffo i największe hity

Energia, moc dźwięków, profesjonalne wokale i taniec. Ponad dwa tysiące widzów przyciągnął sobotni koncert zatytułowany Hity Buffo, którego wysłuchać można było w kaliskiej Arenie - pisze Agnieszka Burchacka w Życiu Kalisza.

Koncert otworzyła żywiołowa piosenka La copa de la vida z Wieczoru latynoskiego w wykonaniu Nataszy Urbańskiej [na zdjęciu]. Była to doskonała zapowiedź i jednocześnie początek przebojowego koncertu. Gorące latynoskie rytmy królowały na scenie przez kilkanaście minut. Następnie widzowie otrzymali możliwość wysłuchania przekroju najlepszych utworów pochodzących z różnych przedstawień Studio Buffo, a przede wszystkim z tematycznych Wieczorów. Były zatem piosenki m.in. z Wieczoru amerykańskiego, brytyjskiego i rosyjskiego. Podczas dwugodzinnego koncertu publiczność wysłuchała m.in. numeru Rasputin czy długo oklaskiwanego Biełyje rozy. W rytmie makareny Oprócz wysłuchania popularnych i wpadających w ucho melodii, słuchacze koncertu kilkakrotnie zachęcani byli do tańca. W rytm przebojów podrygiwała prawie cała zgromadzona w Arenie publiczność, nieźle się przy tym bawiąc i nawiązując dialog z artystami występującymi na scenie. Największ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Buffo i największe hity

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Kalisza Nr 7/17-02-2010

Data:

19.02.2010