Aktualnosci

Katowice. Festiwal Interpretacje bez Lauru Konrada

więcej

Warszawa. Uroczystość z okazji Światowego Dnia Lalkarstwa

więcej

Kraków. Sto lat dla prof. Stebnickiej!

więcej

Wrocław. "Lepszy Świat" przedpremierowo na Nowej Scenie PWST

więcej

Kraków. Czytając wiersze świętowali trzysetny Salon Poezji

więcej

Wrocław. "Herbert" Karima Martusewicza w Capitolu

więcej

Premiery

Dzisiejsze premiery:

Brak

Nadchodzące premiery:

Teatr Komedia, Warszawa
"Radio Live"

Trupa Czango, Warszawa
"Fejs Bogu dzięki!"

Teatr ZL, Tarnowskie Góry
"Małż"

Archiwalne premiery

Gra miłosna w kwiatkach

"Skiz" w reż. Marii Spiss w Teatrze Ateneum w Warszawie. Pisze Mirosław Winiarczyk w idziemy.

«Nowa premiera w Teatrze Ateneum wzbudziła liczne kontrowersje u warszawskiej krytyki, która w większości wybrzydza na ten spektakl. Chwalona jest tylko towarzyska oprawa premierowego przedstawienia, na które mimo mrozu przybyło wielu znanych gości ze środowiska artystycznego, medialnego i politycznego z tzw. "warszawki". Ale inscenizacja "Skiza" Gabrieli Zapolskiej w adaptacji i reżyserii Marii Spiss spodoba się zapewne publiczności z uwagi na skrócenie tekstu naszej znakomitej dramatopisarki do jednej godziny, wartko prowadzoną akcję i udział znanych aktorów. Pod dyskusję można jednak poddać koncepcję inscenizacyjną przedstawienia. Stylizowana na malarstwo wiejskich prymitywistów i pełna kwiatków scenografia oraz podobne elementy kostiumów czwórki bohaterów odrywają akcję od klimatu epoki i przenoszą ją w nieokreśloną przestrzeń i czas. Nie jest to spektakl awangardowy z modnego dziś nurtu "brutalizmów", ale też nie sposób tego przedstawienia potraktować jako udanego powrotu do teatru tradycyjnego.

Akcja "Skiza" rozgrywa się gdzieś na Podolu, w dworze zamieszkałym przez młode małżeństwo. Muszkę i Witusia odwiedza bywała w świecie starsza od nich para kuzynostwa Lulu i To-lo. Zapolska w błyskotliwie napisanych dialogach ukazuje misternie prowadzone intrygi miłosne (na podobieństwo gry w karty), jakie prowadzi dojrzała Lulu (znakomita Halina Łabonarska) ze swoim mężem i młodymi kuzynami. Muszka zapała namiętnością do Tola, zaś Wituś do Lulu. Tyle tylko, że w pewnym momencie Lulu przestaje panować nad rozpętanymi przez siebie wydarzeniami.

Z tego komediowo-dramatycznego splotu zdarzeń rodzi się pewien morał! Inscenizacja młodej reżyserki nie poszła jednak w kierunku pogłębienia rysunku psychologicznego postaci ani też zarysowania satyrycznego obrazu środowiska, w jakim toczy się akcja. Zapolska przecież wyraźnie sugeruje, że postępowanie Lulu i Tola jest skutkiem nieodpowiedzialnego stylu życia tej pary, spędzającej czas na podróżach i zabawach (podobnie jest we wcześniejszych francuskich "Niebezpiecznych związkach"), a nie na pożytecznej pracy. Takie diagnozy i przesłania zawierali w swoich dziełach wybitni polscy pisarze przed odzyskaniem niepodległości, mobilizując przez to społeczeństwo do aktywności społecznej i kulturalnej. "Skiz" w Teatrze Ateneum wydaje się jednak spektaklem artystycznie niedopracowanym i wzbudzającym ambiwalentne odczucia.»

Realizacje repertuarowe: