W sobotę w okolicach Gródka na Białostocczyźnie rozpoczęły się zdjęcia do nowego spektaklu telewizyjnego Tadeusza Słobodzianka "Car Mikołaj". Jest to największa produkcja Teatru Telewizji w tym roku. Zdjęcia potrwają dwa tygodnie.
Mieszkający w Białymstoku dramaturg przygotowuje dla Teatru Telewizji swoją sztukę "Car Mikołaj". Tekst został zmieniony dla potrzeb telewizji. Głównym bohaterem dramatu, którego akcja dzieje się przed wojną, jest Mikołaj Regis, cerkiewny regent (śpiewak), który zjawia się w okolicach Krynek i zostaje rozpoznany przez miejscową ludność jako Car Mikołaj II, cudownie uratowany od śmierci z rąk bolszewików. Chłopi wierzą w cara, bo kojarzy im się z porządkiem starego świata, który zniszczyła rewolucja rosyjska i wojna. Sztuka przedstawia narodziny carskiego mitu i jego gwałtowną demaskację. Postaci występujące w sztuce są częściowo autentyczne. Regis rzeczywiście przybył na wschodnią Białostocczyznę w latach 30. wraz z innymi pielgrzymami, do Ilji Klimowicza, chłopa z Grzybowszczyzny, uważanego za proroka. Mieszkańcy okolic Krynek i Gródka pamiętają go do dzisiaj. Cara zagra Janusz Nowicki, aktor Teatru Współczesnego w Warszawie. W spe