Repertuar
"Iluzje", Narodowy Stary Teatr, Kraków
fot. Ryszard Kornecki/mat. teatru
Jerzy Satanowski nie lubi szant. Jak sam przyznaje, ich formuła zakłada, że są to utwory lekkie, łatwe i przyjemne, tymczasem on woli poważniejszy repertuar, niekoniecznie przy piwie. Mimo to w ubiegłym roku w sopockim teatrze Atelier zrealizował muzyczny spektakl mający z morską tematyką wiele wspólnego. I nazwał go "Anty-szanty". Teraz pokazuje go na prowadzonej przez siebie Novej Scenie.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».