Logo
25.01.2010 Wersja do druku

Wrocław. Po premierze "Hair" w Capitolu

Owacją na stojąco zakończyła się niedzielna premiera legendarnego musicalu
"Hair" (na zdjęciu) we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol. To druga w Polsce inscenizacja cieszącego się dużą popularnością musicalu z lat 60.

Po raz pierwszy w Polsce "Hair" wystawił w latach 90. gdyński Teatr Muzyczny. Na potrzeby wrocławskiej inscenizacji zostało przygotowane nowe tłumaczenie piosenek musicalu, którego podjęli się Agnieszka i Konrad Imielowie. - Zostało wykreślonych wiele sekwencji, które odnosiły się bardzo szczegółowo do realiów politycznych końca lat 60. w Stanach Zjednoczonych - mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej, poprzedzającej premierę, reżyser spektaklu Konrad Imiela. - Bohaterów naszego spektaklu łączy fascynacja ideami hipisowskimi, ale też nie chcieliśmy dokładnie odwzorowywać zachowań kontestatorów z tamtych lat - mówił Imiela. Dodał, że najbardziej interesowały go słowa twórców "Hair", którzy mówili, że funkcjonowanie w "Hair" polega na tym, żeby być, a nie grać. Scenografia niedzielnej premiery "Hair" przypominała pracownie artystyczną bogato udekorowaną obrazami nawiązującymi symboliką do klimatu lat 60. W głębi sceny ustawi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

25.01.2010

Realizacje repertuarowe