"Medeamaterial", Teatr Wielki - Opera Narodowa, Warszawa
fot. Krzysztof Bieliński
- Stawka wydaje się szalenie równa. Warszawa, jeśli chodzi o kwestie kulturalne, ma zdecydowanie najlepszą reputację w Europie. Ale Gdańsk także wydaje mi się naprawdę mocnym kandydatem. Wasze miasto ma jedną, niezwykle silną, międzynarodową markę. Myślę tu oczywiście o Solidarności. Na pewno bardzo ona Gdańskowi pomoże, nie wyobrażam sobie, że znajdziecie się poza listą miast, które znajdą się w finale. A kto wie, może nawet da wam końcowy sukces? - zastanawia się Neil Peterson, jeden z szefów biura Liverpool ESK 2008.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».