Logo
13.01.2010 Wersja do druku

Płock. "Goło i wesoło" w PSM

Można już kupować bilety na trzy wydarzenia, które w najbliższym miesiącu zagoszczą w sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej. To zbierający skrajne recenzje spektakl "Goło i wesoło" oraz dwa koncerty z udziałem Płockiej Orkiestry Symfonicznej.

Zacznijmy od spektaklu zaplanowanego na 13 lutego (godz. 17.30 i 20.30). Powstał na podstawie sztuki Stephena Sinclaira i Anthony'ego McCartena "Ladies Night". Gdyby nie ona, nie byłoby głośnego filmu "Goło i wesoło" w reżyserii Petera Cattaneo, który w 1998 r. sięgnął po Oscara za najlepszą muzykę i był do niego nominowany w czterech innych kategoriach. Na grunt polski przeniosło go prywatne Studio Gudejko. Mamy oto opowieść o bezrobotnych z Tomaszowa Mazowieckiego, którzy zakładają grupę striptizerów o nazwie "Napalone nosorożce". Jak można się domyślić, nie mają urody modeli z wybiegów świata mody. Próbują opanować trudną sztukę publicznego rozbierania się - najpierw we własnym gronie, a potem podczas przesłuchania w jedynym klubie w mieście. A że początki nie są łatwe, menedżer "nosorożców" wynajmuje byłą tancerkę, by udzieliła panom kilku lekcji. Spektakl wyreżyserował Arkadiusz Jakubik, szerszej publiczności znany

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Szklana harfa z kieliszków i... golizna

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Płock online/12.01

Autor:

Rafał Kowalski

Data:

13.01.2010

Realizacje repertuarowe