Dla wielu naszych czytelników nazwiska tegorocznych zdobywców Medali Młodej Sztuki są anonimowe. Stoją oni jednak za znaczącymi zjawiskami artystycznymi, które zostawiły po sobie niejedno wrażenie. Stało się tak dzięki ich talentowi, i odwadze zmierzenia się z wyzwaniem przykucia uwagi odbiorcy do ambitnej sztuki
. Dlaczego ci, a nie inni? Wszak był to dobry rok dla wielu wielkopolskich artystów, także tych, którzy nie przekroczyli jeszcze 35. roku życia. Uchylając rąbka tajemnicy obrad jury warto nadmienić, że gdyby zaakceptować wszystkie kandydatury, medali musiałoby być nie 5, a kilkanaście. Tak duży wybór to nadzieja, że wiele z nazwisk, które znalazły się poza nagrodzoną piątką, pojawią się w propozycjach znów za rok. Czy jest coś, co łączy tegorocznych medalistów? Ich męską część z pewnością tak - jest nią twórcza otwartość na nowe technologie. Z refleksji nad zmieniającymi się sposobami komunikacji międzyludzkiej wypływa bowiem zarówno inspirowana językiem z monitora - a nie kartki - eksperymentalna, "przesuwająca i przekraczająca granice literatury" (to określenie profesora Piotra Śliwińskiego) twórczość literacka Romana Bromboszcza, jak i prekursorska w naszym kraju video-mappingowa praca wizualna Arkadiusza Nowakowskiego. Tę o