"Paranoicy i pszczelarze" w reż. zespołu w Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu. Pisze Łukasz Drewniak w Dzienniku Gazecie Prawnej - dodatku Kultura.
"Paranoicy i pszczelarze", najnowsze dzieło Teatru Ósemek, bywa chwilami z premedytacją nieteatralne i nieprofesjonalne. Jakby od sztuki i warsztatu artysty ważniejsza była relacja. O czyimś godnym życiu To chyba najdowcipniejszy ze spektakli Ósemek w ostatnich latach. Tonacja buffo zaczyna się w momencie, gdy szóstka aktorów (czwórka weteranów i dwójka młodych adeptów) wita się z widzami. Rozluźnieni, sympatyczni, elegancko ubrani prezentują krótkie treatmenty swojego udziału w zbliżającym się zdarzeniu teatralnym. Zagram tego i tego, wezmę udział w dwóch scenach i układzie choreograficznym. Omal nie pada telewizyjna formuła: "Zostańcie Państwo z nami". Na pustej scenie przy Ratajczaka pojawia się jakby znikąd kilka plastikowych szyb, na których zmaterializują się projekcje wideo: z pustki w pustkę przelecą elektroniczne litery, zostaną na dłużej fotografie bohaterów spektaklu, wirtualne wcielenia aktorów będą sekundować tym prawdziw