powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Atuty i gra pozorów

Nie do pobicia jest referendum w Teatrze Nowym, zorganizowane przez prezydenta miasta. Wynik miał zdecydować o (wcześniej i tak przesądzonym) odwołaniu dyrektora artystycznego Zbigniewa Brzozy (bo za awangardowy, dla wąskiej elity, nie gra lektur szkolnych). Nawet kartki do głosowania miały pieczątkę UMŁ. Podczas Kongresu Kultury Polskiej sprawa Nowego służyła za najdobitniejszy przykład mieszania polityki ze sztuką - Renata Sas w Expressie Ilustrowanym o łódzkich wydarzeniach kulturalnych 2009 roku.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».