powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Jak Toni Kaczer z Poznania dyrektorem teatru został

- U nas do pracy wszyscy przychodzą uśmiechnięci, bo jak widzę, że ktoś jest w gorszym humorze, to albo schodzę mu z drogi, albo staram się go rozweselić. Kiedy robi mi się samemu smutno, przypominam sobie arię z jakiejś operetki: "Uśmiech na ustach choć w sercu jest ból, to najcudowniejsza z życiowych jest ról" - mówi ANTONI KOŃCZAL, dyrektor naczelny Teatru Animacji w Poznaniu.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».