"39 stopni", Teatr Muzyczny, Gdynia
fot. Piotr Manasterski
Krzysztof Warlikowski pracuje w Paryżu z Isabelle Huppert, Joanna Szczepkowska będzie grała u Lupy, Maja Kleczewska wystawia sztukę noblistki Elfriede Jelinek, Jan Klata pokaże spektakl o Jacku Kuroniu. Wysyp kobiecych talentów. Polski teatr przypomina rozpędzony samochód wyścigowy. Czy w nadchodzącym roku rozwinie prędkość jeszcze bardziej? Już początek 2010 zapowiada, że atrakcji nie zabraknie. Twórcy będą próbowali naprawiać też teatr, a do kas ustawią się prawdopodobnie jeszcze większe kolejki - pisze Paweł Sztarbowski w Dzienniku Metro.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».