Repertuar
"Pippi Pończoszanka", PWST we Wrocławiu
fot. mat. teatru
Na pozór wydaje się to karkołomne. A jednak Uwe Scholz, mając zaledwie 27 lat, stworzył choreografię, która zaliczana jest do kanonu neoklasyki końca XX wieku. Za tydzień zobaczymy ją w Poznaniu.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».