Do niedawna nie wiedziały nic ani o teatrze, ani o żydowskich świętach. Teraz swobodnie rozmawiają o historii sprzed ponad dwóch tysięcy lat i nie przeraża ich żadne aktorskie zadanie. W poniedziałek w Teatrze Lalka o godz. 18 ośmioletni uczniowie ze sceny opowiedzą nam o Chanuce.
Prywatna Szkoła Podstawowa nr 41 przy ul. Świętojerskiej, wtorkowe południe. Trwają lekcje, więc na korytarzach panuje cisza. Jednak z jednej z klas na pierwszym piętrze dochodzi gwar zupełnie nielekcyjny. - Jestem nieznanym polem. Jestem nieznanym pastwiskiem - słychać podekscytowane głosy. Wchodzimy do środka. Grupa dzieci biega po niewielkiej sali z szarfami kolorowych materiałów. Na głowach mają białe chustki, na twarzach uśmiechy. Ich ruch jest tylko pozornie nieskoordynowany. To działanie teatralne, które stanie się częścią przygotowywanego na poniedziałek wieczoru chanukowego. Zarazić miłością do teatru Rozbrykana 21-osobowa gromadka to uczniowie drugiej klasy, której wychowawczynią jest Wioletta Jenderko. Pierwszy raz pracują nad spektaklem, bo - jak mówią z nagłą powagą - "wcześniej nie mieli okazji". Sposobność nadarzyła się wraz z propozycją, jaką szkole złożyło Muzeum Historii Żydów Polskich. - Robiliśmy już