"Sztuka bez tytułu" w reżyserii Agnieszki Glińskiej to rzecz o człowieku, który sam walczy przeciwko światu. Premiera w sobotę na scenie Współczesnego w Warszawie.
Spektakl wykorzystuje historię na wskroś aktualną. Opowiada o miłości, zdradzie, zagubionych ideałach i ludzkiej tragedii. Reżyseruje Agnieszka Glińska, główną rolę zagra Borys Szyc. Nie jest to ich pierwsze spotkanie. Kilka lat temu w warszawskiej Akademii Teatralnej stworzyli jeden z najlepszych spektakli dyplomowych ostatnich lat. Wówczas po raz pierwszy pracowali razem nad tekstem Czechowa, który w "Sztuce bez tytułu" nie tylko rysuje przenikliwy portret współczesnego człowieka, ale też bawi się łączeniem śmiechu z dramatem.Tekst, napisany przez niespełna dwudziestoletniego autora, długo leżał zapomniany. Odnaleziono go dopiero w latach dwudziestych ubiegłego wieku, po kolejnych kilkudziesięciu został wydany i trafił na europejskie sceny. Sztuka, która prapremierę miała we wczesnych latach sześćdziesiątych XX wieku, wydaje się nie starzeć. Świadczy o tym również długa tradycja wystawień na polskich scenach. Po raz pierwszy pokaza