Logo
15.12.2009 Wersja do druku

Warszawa. "Sztuka bez tytułu" wciąż inspiruje reżyserów

"Sztuka bez tytułu" w reżyserii Agnieszki Glińskiej to rzecz o człowieku, który sam walczy przeciwko światu. Premiera w sobotę na scenie Współczesnego w Warszawie.

Spektakl wykorzystuje historię na wskroś aktualną. Opowiada o miłości, zdradzie, zagubionych ideałach i ludzkiej tragedii. Reżyseruje Agnieszka Glińska, główną rolę zagra Borys Szyc. Nie jest to ich pierwsze spotkanie. Kilka lat temu w warszawskiej Akademii Teatralnej stworzyli jeden z najlepszych spektakli dyplomowych ostatnich lat. Wówczas po raz pierwszy pracowali razem nad tekstem Czechowa, który w "Sztuce bez tytułu" nie tylko rysuje przenikliwy portret współczesnego człowieka, ale też bawi się łączeniem śmiechu z dramatem.Tekst, napisany przez niespełna dwudziestoletniego autora, długo leżał zapomniany. Odnaleziono go dopiero w latach dwudziestych ubiegłego wieku, po kolejnych kilkudziesięciu został wydany i trafił na europejskie sceny. Sztuka, która prapremierę miała we wczesnych latach sześćdziesiątych XX wieku, wydaje się nie starzeć. Świadczy o tym również długa tradycja wystawień na polskich scenach. Po raz pierwszy pokaza

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Młodzieńczy dramat Czechowa wciąż inspiruje reżyserów

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 293

Autor:

Anna Król

Data:

15.12.2009

Realizacje repertuarowe