powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Bez rewolucji

- Nikt nie udaje, że teatr, do którego byliśmy przyzwyczajeni, wyrastający jeszcze z tra­dycji Konstantego Stanisławskiego, Juliusza Osterwy, polem Axera i wielu innych, że zespół buduje swój sposób wyrażania i trzy­ma się określonej stylistyki, ten teatr umie­ra, na świecie, nie tylko w Polsce - mówi ZBIGNIEW ZAPASIEWICZ.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».